
fot. KMP w Gdańsku
W
Gdańsku
zatrzymano
19-latka
, który włamał się do domu swoich rodziców i
ukradł m.in. karty bankomatowe, ekspres do kawy i robota kuchennego
. Jak później ustalili funkcjonariusze, był on również odpowiedzialny za poprzednie kradzieże na szkodę tych samych pokrzywdzonych, którzy stracili mienie o łącznej kwocie 280 tys. zł, w tym samochód BMW.
Kryminalni z Oruni, dzielnicy Gdańska, zatrzymali syna pokrzywdzonych dzień po kradzieży kart bankomatowych. Mężczyzna był podejrzany również o poprzednie włamania, w wyniku których zniknęły także
biżuteria, perfumy oraz pieniądze z sejfu w kwocie 75 tys. zł
. Na początku września 19-latek zabrał rodzicom kluczyki do samochodu, którym później się poruszał jak własnym.
Wartość skradzionego BMW oszacowano na ok. 200 tys. zł.
Po zsumowaniu wszystkich poprzednich kradzieży,
mężczyzna przywłaszczył mienie o łącznej wartości ok. 280 tys. zł
, a podczas ostatniego zdarzenia - ok. 5 tys. zł. Po zatrzymaniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście i usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem i zniszczenia mienia, za co grozi mu
kara do 10 lat pozbawienia wolności
. Obecnie przebywa w areszcie tymczasowym.