udziałem w kampanii marki, której działalność opiera się w dużej mierze na obróbce skóry.
Aktorka od lat angażuje się w
działania na rzecz zwierząt i ekologii
. Ostaszewska ostro protestowała przeciwko sprzedaży żywych karpi w okresie świątecznym, czy odstrzału dzików. Aktorka jest także od lat jedną z najbardziej zaangażowanych ambasadorek i przyjaciółek stowarzyszenia Otwarte Klatki.
Wiele osób zarzuciło Ostaszewskiej
brak konsekwencji i hipokryzję,
ponieważ jako osoba walcząca o prawa zwierząt reklamuje markę oferującą produkty skórzane - Gino Rossi.
fot. Facebook @GinoRossi
Teraz
głos w sprawie zabrała sama aktorka
. Opublikowała nagranie w mediach społecznościowych, w którym już na wstępie zaznacza, że "nie zamierza wdawać się w polemikę z hejterami", ale chce odpowiedzieć osobom, które mają wątpliwości co do jej współpracy z marką:
- Witam bardzo serdecznie. W związku z burzą, która przetacza się w mediach wokół mojej osoby, pomyślałam, że jednak chcę powiedzieć kilka słów.
Oczywiście nie mam zamiaru tłumaczyć się hejterom
, ale ważni jesteście dla mnie wy państwo, którzy tutaj zaglądacie. Serio traktuję wasze zapytania, wątpliwości i warto chyba zabrać jednak głos w tej sprawie - mówi.
W dalszej części nagrania Ostaszewska mówi, że wiele lat angażowała się w działalność na rzecz zwierząt. Zauważyła, że od dziecka nie je mięsa:
- Tak, to prawda. Od bardzo, bardzo wielu lat walczę o zakaz trzymania psów na łańcuchach w Polsce.
Wspieram wszystkie kampanie, które mają doprowadzić do ograniczenia bezdomności zwierząt
, czyli powszechne czipowanie, sterylizacja. Jestem przeciwna pseudohodowlom. Tak, promuję adopcję psów. Sama mam dwa psy ze schroniska. Tak, ponad 20 lat z różnymi organizacjami walczyłam o zakaz hodowli zwierząt na futra w Polsce z sukcesem, bardzo się z tego cieszymy. Tak, całe życie nie jem mięsa. To była decyzja moich rodziców, ale ja żyję w zgodzie z nią do dziś. Tak, chciałabym zmian w prawie łowieckim. Mamy przestarzałe prawo z 1995 roku. Uważam, że powinno być bardziej uwzględnione bezpieczeństwo obywateli, a także włączone w to opinie naukowców, specjalistów, którzy są w stanie ocenić i oszacować, jaki wpływ masowe polowania mają na środowisko. Tak, oczekuję od rządzących mądrej polityki klimatycznej. Chciałabym, żeby taka polityka była i w naszym kraju, ale także w całej Europie, a najlepiej na całym świecie
Dalej przyznała jednak, że
choć walczy o prawa zwierząt, to nie jest idealna i "nieskazitelnie ekologiczna":
- Natomiast nigdy nie udawałam i nikogo nie oszukiwałam, że w mojej szafie poza różnymi innymi materiałami nie znajdują się prawdziwe skóry. Mam skórzane buty. Widzieliście mnie w nich państwo na wielu premierach, spotkaniach prasowych, wywiadach, festiwalach. Nie przebieram się na manifestacje dotyczące praw zwierząt. Przychodzę tak, jak jestem ubrana tego dnia. Mam, owszem, bardzo dużo w swojej szafie alternatywnych rozwiązań. Wszystkie moje kurtki, w których mnie widzicie, są ze skór ekologicznych. Mam bardzo dużo rzeczy z drugiego obiegu. Bardzo cenię vintage i takie rozsądne podejście do kupowania rzeczy. Natomiast
nie udaję kogoś, kim nie jestem. Nie udaję, że mieszkam w puszczy i żywię się tym, co rośnie wokół mojego domu.
Są takie osoby, które żyją całkowicie w zgodzie z przyrodą. Bardzo je podziwiam i dają mi do myślenia. Ale ja nie należę do nich, ja nie jestem idealna. Mieszkam w mieście, tak, owszem, jeżdżę samochodem. Dochodzą do mnie głosy, że również to jest krytykowane.
Ja nie udaję osoby czysto, nieskazitelnie ekologicznej
. Absolutnie tak nie jest - mówi.
Następnie odniosła się do samej kampanii marki obuwniczej, w której bierze udział. Podkreśliłą, że
markę miało wyróżniać to, że w swojej kolekcji posiada "ponad 70 proc. torebek ze skóry alternatywnej, niezwierzęcej":
- Uwielbiam polskie marki. Bardzo chętnie je promuję i bardzo chętnie przyjmuję propozycje współpracy. Marka Gino Rossi ujęła mnie tym, że w swojej kolekcji ma ponad 70 proc. torebek ze skóry alternatywnej, niezwierzęcej, że cały czas szuka alternatyw dla skóry zwierzęcej, że ma wszelkie certyfikaty, które wpisują się w zrównoważony rozwój, świadomość wpływu na środowisko, w pracę nad ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych. To wszystko nie jest bez znaczenia. Bardzo podoba mi się, że polskie marki są coraz bardziej świadome i coraz bardziej wychodzą naprzeciw potrzebom współczesnego świata. Oczywiście, że w świecie idealnym chciałabym, żeby żadne zwierzęta nie były zabijane na mięso, a w związku z tym nie byłoby też skór, które są wtórnym produktem tego, co się dzieje w związku z przemysłem mięsnym. Ale tak nie jest. Ważne jest dla mnie to, jak marki pozyskują te skóry.
Nigdy w życiu nie podpisałabym kontraktu z marką, która hoduje zwierzęta po to, żeby je zabić na produkty, które będą sprzedawane.
To dla mnie było bardzo ważne, kluczowe. Od razu zapytałam markę, jak to wygląda z ich strony. Dziwne jest dla mnie to, że kiedy zakomunikowaliśmy naszą współpracę z marką 30 marca, mieliśmy wspaniały odbiór, serdeczny, entuzjastyczny. I nagle, dosłownie kilka dni po tym, kiedy ogłosiliśmy obywatelski ruch społeczny i to, że zbieramy podpisy pod wnioskiem o nowelizację prawa łowieckiego, będziemy zbierać je w całej Polsce, już zarejestrowaliśmy nasz komitet, nagle wytoczono wobec mnie takie działa. Niektóre argumenty są dla mnie absurdalne, naprawdę - dodała.
Na koniec aktorka zaapelowała o
większą rozwagę w komentowaniu
zachowań innych:
- Pomyślcie też Państwo o tym, jak taka fala, kula śnieżna rozpędza się w sposób absurdalny i jak bardzo może skrzywdzić na przykład kogoś, kto jest bardzo kruchy emocjonalnie, kto nie ma takiego silnego kręgosłupa. Warto o tym pomyśleć. Ja nadal będę robić to, co robiłam. Będę zbierać te podpisy. Serdecznie was wszystkich pozdrawiam. Nie dajmy się zwariować. Dziękuję - stwierdziła.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.