"Jeśli weźmie to zaleczy objawy jednej choroby i zaczynają pojawiać się jakieś inne niezrozumiała objawy, których się wcześniej nie miało". Zobacz więcej »
>I wyobraź sobie nie istnieje ani jedno badanie naukowe, ani jeden artykuł naukowy na świecie, który byłby w stanie wyjaśnić i przewidzieć, jak dany lek zachowa się w organizmie. Nikt tego nie wie.
każde badanie i każdy artykuł to zasadniczo robią, wyjaśniają i przewidują. Na 100% - tak, nikt nie wie. Na 90, 95, 99 czy 99.99% - już czasami wiemy.
>Każdy lek ma pewne przybliżone działanie wraz z możliwymi skutkami ubocznymi.
tak
>Ale każdy lek wprowadzony do organizmu w jakiś sposób zmienia jego działanie.
tak, no na tym polega efekt leczniczy, jakby nie zmieniał to gorszy od placebo by był :P
>I nie wiemy w jaki.
nie, Beatko, ty nie wiesz w jaki bo nie kumasz podstaw biochemii :)
>To jest najbardziej niezwykłe w tym. Wiec jednocześnie naprawiając coś możemy zaburzyć inne szlaki zdrowotne i cały organizm zaczyna działać inaczej.
Tak. Dlatego rozwinięta medycyna to proces optymalizacji zysków i szkód, a nie magiczne piguły czy latanie z pióropuszem na głowie.
> I jeśli ktoś zaczyna chorować i bierze leki to już nigdy nie przestanie brać leków na coś.
e? Koleżanko, koleżanka wie, jak np. działają antybiotyki? Literalnie usuwają patogen z organizmu - a po usunięciu nie ma potrzeby dłużej brać.
Oczywiście są choroby nieuleczalne czy przewlekłe, i są leki objawowe jedynie - ale to błędna generalizacja traktować wszystko w ten sposób.
>Bo jeśli weźmie to zaleczy objawy jednej choroby i zaczynają pojawiać się jakieś inne niezrozumiała objawy, których się wcześniej nie miało
Często tak jest, ale co z tego? Non sequitur. Skuteczność zależy od doboru leków, strategii leczenia i czynników indywidualnych. Medycyna to sztuka, nie nauka ścisła.
Ja bym dodał zakaz wejścia na teren prywatny jeśli jest ogrodzony. Obecnie wygląda to tak, że jeśli kawałek pola albo lasu jest ogrodzony, to myśliwy może tam dalej polować jeśli jest to w obszarze polowania.
Teraz pomyślcie że wasz piesek albo ktoś bliski chodzi po prywatnym ogrodzonym lesie a myśliwy i tak tam będzie łaził. Mało wypadków było w ostatnich latach?
" Dlatego, że sprawdzałam, bo ja chciałam zrozumieć na jakiej zasadzie działają leki w organizmie. I wyobraź sobie nie istnieje ani jedno badanie naukowe, ani jeden artykuł naukowy na świecie, który byłby w stanie wyjaśnić i przewidzieć, jak dany lek zachowa się w organizmie. Nikt tego nie wie."
.
Nie wiem kim jest z wyksztalcenia ta pani ale z tej wypowiedzi jasno wynika ze nie ma pojecia o czym mowi. I jeszcze to "sprawdzalam", ktore najlepiej ilustruje znany covidowy mem...