Logo
  • DONALD
  • SPÓR W LOT ZAKOŃCZONY NIEMAL PEŁNYM SUKCESEM PROTESTUJĄCYCH

Spór w LOT zakończony niemal pełnym sukcesem protestujących

27.03.2019, 14:58
Spór zbiorowy w PLL LOT trwał sześć lat. W pewnym momencie wszedł w fazę ostrego konfliktu pomiędzy pracownikami a prezesem
Rafałem Milczarskim
i kierownictwem. Kierownictwo długo nie pozwalało na strajk, a kiedy w końcu do niego doszło
,
twierdziło, że jest bezprawny
. Konflikt był szeroko komentowany w mediach, szczególnie zwolnienie kilkudziesięciu osób, w celu zastraszenia pozostałych.
Przypomnijmy:
Spór zbiorowy trwał także po zakończeniu strajku.
W końcu strajk został uznany za legalny, a prezes musiał zgodzić się na większość postulatów pracowników. Udało się im wywalczyć między innymi
1000 zł podwyżki
.
O komentarz poprosiliśmy jedną z przedstawicielek strony społecznej,
Agnieszkę Szelągowską
ze Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego:
Donald: O ile rozumiemy, udało się zrealizować właściwie wszystkie postulaty? Czy można mówić o 100% sukcesu?
Agnieszka Szelągowska: 
Niestety, nie wszystko udało się uregulować. Na przykład sprawa odpłatności za loty w charakterze pasażera albo podwyższenie stawki dla szefa B787 nie zmieściły się w budżecie. Wrócimy do tego za 2 lata.
Donald: 
Czy porozumienie daje jakąś nadzieję pracownikom PLL LOT zatrudnionym na śmieciówkach?
Agnieszka Szelągowska: 
Sprawa śmieciówek nie była przedmiotem sporu, więc nie została uregulowana w porozumieniu. Jest to w dalszym ciągu duży problem. Będziemy go rozwiązywać przez sprawy o uznanie stosunku pracy i Państwową Inspekcję Pracy.
Donald: 
To prawda, że udało się doprowadzić do podwyżek wyższych, niż wcześniej zakładano?
Agnieszka Szelągowska
: Na początku mieliśmy inne założenie, chcieliśmy zagwarantowania większej ilości godzin w powietrzu, co skutkowałoby większą pensją, ale też większą ilością pracy. LOT na to nie wyraził zgody. Powalczyliśmy więc o podwyższenie pensji przy tej samej ilosci godzin w powietrzu. Uważamy, że odnieśliśmy spory sukces. Nie byłoby to możliwe gdyby negocjował z nami prezes
Milczarski
. Oddelegowany członek rady nadzorczej, pan
Bartosz Piechota,
wykazał się większym zrozumieniem kwestii społecznych i rzetelnością.
Przypomnijmy ciekawe momenty tego długiego sporu:

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA

Popularne dzisiaj

Pan Yapa żyje, jest zachwycony protestami i proponuje, żeby je*ać PiS

Pan Yapa żyje, jest zachwycony protestami i proponuje, żeby je*ać PiS
22
"Całe moje pokolenie walczyło o wolność, a teraz ta garstka oszołomów z tym małym, małym zapleśniałym złym człowiekiem... Jebać ich, walczcie dalej". Zobacz więcej »

mBank wspiera protesty kobiet, konserwatywni klienci oburzeni

mBank wspiera protesty kobiet, konserwatywni klienci oburzeni
47
"Nie życzą sobie", aby bank stawał po jakiejkolwiek stronie konfliktu i grożą, że pozamykają konta. Zobacz więcej »

Kinga Duda również opowiedziała się przeciwko zmuszaniu kobiet do rodzenia za wszelką cenę

Kinga Duda również opowiedziała się przeciwko zmuszaniu kobiet do rodzenia za wszelką cenę
50
"Nie mogę pogodzic się z konsekwencjami wyroku TK. Zawsze uważałam kompromis aborcyjny za rozsądne rozwiązanie". Zobacz więcej »
Więcej popularnych