Logo
  • DONALD
  • JULIAN ASSANGE BARDZO NADUŻYŁ GOŚCINNOŚCI W AMBASADZIE EKWADORU

Julian Assange bardzo nadużył gościnności w ambasadzie Ekwadoru

13.04.2019, 07:30
Założyciel serwisu WikiLeaks,
Julian Assange
, przebywał od siedmiu lat w ambasadzie Ekwadoru w Londynie. W czwartek brytyjskie
służby mogły go aresztować,
ponieważ 
władze Ekwadoru podjęły decyzję o wycofaniu udzielonego mu azylu politycznego.
Assange musiał zostać wyprowadzony siłą z ambasady.
Okazuje się, że założyciel serwisu WikiLeaks bardzo nadużywał gościnności w ambasadzie. W oświadczeniu opublikowanym przez prezydenta Ekwadoru w czwartek, Lenin Moreno przyznał, że
Assange zachowywał się w ambasadzie nieodpowiednio:
-
Nieuprzejme i agresywne zachowanie pana Juliana Assange'a
;
wrogie i groźne deklaracje
jego sprzymierzonej organizacji przeciwko Ekwadorowi, a zwłaszcza niestosowanie się do traktatów międzynarodowych, doprowadziły sytuację do punktu, w którym zdecydowaliśmy się podjąć decyzję o cofnięciu mu prawa do azylu - mówił w nagraniu.
Okazuje się, że
to nie jedyne powody usunięcia Assange’a z ambasady i odebrania mu azylu.
Minister spraw wewnętrznych Maria Paula Romo powiedziała dziennikarzom w czwartek, że poprzednia administracja pozwalała Assange'owi na “niewyobrażalne zachowania" takie jak np.
"rozprowadzenie fekaliów po ścianach budynku". 
Minister spraw zagranicznych José Valencia zwrócił zaś uwagę, że 
Ekwador wydał w sumie 5,8 mln USD na zapewnienie bezpieczeństwa
Assange'owi między czerwcem 2012 r. a wrześniem 2018 r. Dodatkowo wydano także
400 000 USD na pokrycie kosztów medycznych, żywienia oraz usług prawnych.
Jak podaje Valencia, Assange, luźno podchodził do zasad obowiązujących w ambasadzie.
Jeździł na deskorolce, przez co uszkodził, podłogi, ściany i drzwi, lubił też grać w piłkę nożną z gośćmi, którzy go odwiedzali.
Pewnego razu, gdy ochroniarz zabrał piłkę Assange'a, założyciel WikiLeaks odepchnął go, chwycił piłkę i "kopnął ją w jego ciało".
Problemem było także jego podejście do higieny. Według szefa MSZ Assange stosował
"niewłaściwe praktyki higieniczne".
Pracownicy ambasady byli już zmęczeni osobistymi przyzwyczajeniami Assange'a i w październiku ubiegłego roku napisali specjalne pismo, w którym domagali się, by Australijczyk sam po sobie sprzątał.
Dodatkowo
twórca WikiLeaks był agresywny wobec pracowników ambasady.
Uniemożliwiał pracę kamer, ponieważ uważał, że personel szpieguje go w ten sposób. By uprzykrzyć życie mieszkańcom i pracownikom w środku nocy
puszczał muzykę z głośników.

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA