Logo
  • DONALD
  • USA ZAATAKOWAŁY WENEZUELĘ, TRUMP TWIERDZI, ŻE TO WOJNA Z NARKOTYKAMI

USA zaatakowały Wenezuelę, Trump twierdzi, że to wojna z narkotykami

03.01.2026, 10:07
@wolski_jaros - X / @DrewPavlou - X
Zgodnie z informacjami agencji Reutera, minionej nocy
rozpoczęło się amerykańskie uderzenie na Wenezuelę
. Eksplozje były zauważalne szczególnie w
Caracas
, stolicy kraju, gdzie pierwszy wybuch miał miejsce około godziny 1:50 czasu lokalnego. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać, jak nad miastem unoszą się kłęby dymu.
CBS News poinformowało, że ataki na Wenezuelę rozpoczęły się z inicjatywy prezydenta Stanów Zjednoczonych
Donalda Trumpa
. Bombardowane są także
obiekty wojskowe
. Południowe dzielnice Caracas, położone w pobliżu bazy wojskowej, są
pozbawione prądu
. Mieszkańcy oraz dziennikarze obecni na miejscu donoszą, że na miejscu słychać odgłosy nisko latających samolotów amerykańskich.
Zagraniczne media wskazują, że eksplozje były słyszalne także w La Guaira w stanie Vargas oraz w Higuerote w stanie Miranda. Na zdjęciach oraz filmikach umieszczonych w mediach społecznościowych widać nie tylko
kłęby dymu
, ale także
gigantyczne płomienie
.
Zdaniem dziennikarzy CNN, do pierwszej eksplozji doszło około godz. 1:50 czasu lokalnego. Jak opisał korespondent Osmary Hernandez,
jeden z wybuchów był tak silny, że trzęsły się okna w mieszkaniach
.
Wenezuelskie media Efecto Cocuyo i Tal Cual Digital poinformowały, że urzędnicy administracji Trumpa otrzymali doniesienia o eksplozjach i samolotach nad Caracas. Informację te potwierdziło także CBS News, wskazując, że
urzędnicy zostali zaalarmowani wczesnym rankiem
. Na wydarzenia w Wenezueli zareagowała również agencja Reutera, która poprosiła Pentagon o komentarz, którego do tej pory nie udało się uzyskać.
Dziennikarka CBS Jennifer Jacobs poinformowała, że to "prezydent Trump nakazał ataki na obiekty w Wenezueli, w tym na obiekty wojskowe". Źródłem tej informacji mają być przedstawiciele amerykańskiej administracji.
Do nocnego ataku na Wenezuelę odniósł się polski premier
Donald Tusk
, który podczas odprawy ze służbami w Elblągu powiedział, że rok 2026 rozpoczął się "od mocnego uderzenia". Poinformował, że
nasz kraj będzie "reagować i przygotowywać się do tej nowej sytuacji"
.
-
Obecnie mam informację o 11 obywatelach Polski, którzy przebywają w Wenezueli, mimo wielokrotnych ostrzeżeń ministra spraw zagranicznych, by nie odwiedzać tego kraju - 
wskazał w sobotni poranek.
Rzecznik MSZ
Maciej Wewiór
napisał w mediach społecznościowych, że polska ambasada w Wenezueli 
weryfikuje rzeczywistą liczbę
 osób przebywających w kraju i kontaktuje się z zarejestrowanymi w systemie Odyseusz.
"Szacujemy, że w kraju przebywa kilkoro obywateli RP. Nie posiadamy informacji, aby którykolwiek z naszych obywateli potrzebował pomocy. Większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo. Placówka i jej personel są bezpieczni" - dodał.
W reakcji na działania Amerykanów
prezydent Wenezueli Nicolás Maduro
ogłosił stan wyjątkowy
. Wezwał także do "aktywowania planów mobilizacyjnych" i zapowiedział, że Stanom Zjednoczonym nie uda się przejąć wenezuelskich dóbr. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami agencji Reutera, która powołała się na wpis Trumpa, 
Maduro został "pojmany i wywieziony z kraju" wraz ze swoją małżonką
.
"Operacja ta została przeprowadzona we współpracy z amerykańskimi organami ścigania. Szczegóły zostaną podane później" - dodał amerykański prezydent.
Doniesienia o wybuchach skomentował na platformie X prezydent Kolumbii
Gustavo Petro
, wskazując, że Wenezuela została zaatakowana i jest bombardowana rakietami przez Amerykanów. Dodał, że należy zwołać pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Napięcia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą trwają od jakiegoś czasu.
Trump oskarżył Maduro o udział w handlu narkotykami
, czemu ten zdecydowanie zaprzeczył. W czwartek wenezuelski przywódca oświadczył w wywiadzie dla telewizji VTV, że "jest gotów" przedyskutować z Waszyngtonem kwestię walki z przemytem narkotyków, sprzedaży ropy naftowej lub porozumień o współpracy ekonomicznej.
- Jeżeli oni (rząd USA) chce poważnie przedyskutować kwestię walki z narkobiznesem, jesteśmy gotowi. Jeżeli chcą wenezuelskiej ropy, Wenezuela jest gotowa na inwestycje amerykańskie, jak to się dzieje w przypadku Chevronu. Kiedy chcą, gdzie chcą i jak chcą - oświadczył.
Waszyngton rozmieścił w rejonie Karaibów znaczne siły swojej marynarki wojennej
, które od kilku dni atakują łodzie, które mogą uczestniczyć w przemycie narkotyków do Stanów Zjednoczonych. W poniedziałek Trump poinformował o ataku na doki w Wenezueli, "gdzie na łodzie ładowane są narkotyki". 
CNN informowała we wtorek, że
za atakiem stała Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA)
. Uderzenia miały zostać przeprowadzone z użyciem drona. Na miejscu nikogo nie było i nikt nie doznał obrażeń. Jak ocenili dziennikarze, atak był głównie symboliczny.
Zobacz też:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://twitter.com/wolski_jaros/status/2007357517643345962?s=20https://twitter.com/wolski_jaros/status/2007357517643345962?s=20
2. https://twitter.com/RzecznikMSZ/status/2007372856976351318?s=20https://twitter.com/RzecznikMSZ/status/2007372856976351318?s=20
Pokaż więcej (6)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA