Michał Marek, doktorant Uniwersytetu Jagiellońskiego, który zajmuje się sytuacją na Ukrainie zauważył, że w ukraińskim internecie
popularność
zdobywa nowe
słowo -
makronić
. Pochodzi ono od nazwiska prezydenta Francji
Emmanuela Macrona.
Na jednej z ukraińskich grafik, krążących w sieci możemy przeczytać, że słowo "
makronić
odnosi się do sytuacji, w której
tworzymy wrażenie, iż coś mocno przeżywamy
(staramy się to wyraźnie pokazywać), lecz zasadniczo
nie robimy nic,
co mogłoby rozwiązać dany problem".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Francuski prezydent Emmanuel Macron od 24 lutego, czyli dnia inwazji Rosji na Ukrainę, wielokrotnie rozmawiał telefonicznie z dyktatorem Rosji Władimirem Putinem. Żadna z rozmów nie przyniosła jednak efektu. Częstotliwość tych rozmów może być związana z kampanią wyborczą przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się we Francji 10 kwietnia.
Emmanuel Macron próbował także naśladować styl
Wołodymyra Zełenskiego
, wzbudził tym jednak zażenowanie:
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Donald Tusk stał się tym, z czym walczył. Jest tym, przed kim ostrzegał. Jest dyktatorem. Ładnym, uśmiechniętym, europejskim dyktatorem". Zobacz więcej »
"Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma". Zobacz więcej »