na granicy polsko-białoruskiej. Stwierdził, że postawa żołnierzy i straży granicznej w Usnarzu Górnym pokazuje mechanizm psychiczny ujawniający ich słabość:
- Słabość powoduje agresję, to jest taka pusta demonstracja siły dla ludzi słabych. Szczerze powiedziawszy, to jest pewnego rodzaju zagrożenie, bo tłum tchórzy jest potwornie niebezpieczny - zadepcze każdego na swojej drodze - stwierdził.
W dalszej części swojej wypowiedzi
nazwał żołnierzy "watahą psów" i "śmieciami".
Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która skierowała
akt oskarżenia
wobec opozycjonisty do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia. Proces rozpoczął się w czerwcu tego roku, jednak był on niejawny. Wczoraj zapadł wyrok. Sąd warunkowo
umorzył
sprawę na rok próby.
Do sytuacji odniósł się minister sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro,
który nazwał Frasyniuka "śmieciem":
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Nie umknęło to internautom:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.