Jak podaje Rzeczpospolita, z warszawskiego domu handlowego Vitkac
zniknie jedyny w Polsce salon Gucci
. Placówka działała w tym miejscu od 15 lat, a jej
zamknięcie wiąże się z problemami marki
oraz zmianami na rynku dóbr luksusowych.
W Polsce, wbrew globalnym trendom, rynek dóbr luksusowych rozwija się
i - według prognoz -będzie rozwijał się dalej. Złą wiadomością dla marek takich jak Gucci jest jednak fakt, że konsumenci kupują raczej luksusową biżuterię, zegarki czy alkohole, a niekoniecznie ubrania. Dodatkowo problemem dla modowych gigantów jest fakt, że
zmieniają się preferencje zakupowe konsumentów
. Spojrzeć można chociażby na przedstawicieli pokolenia Z, którzy
nie są chętni wydawać wysokich kwot na ubrania
czy dodatki.
Jednak nie tylko zmiany zachowań konsumenckich sprawiły, że
Gucci zanotowało spadek przychodów o 25%
w pierwszej połowie 2025 roku. Wpływ miały na to również działania marki, która
przestała skupiać się na produktach ekskluzywnych
, a
chciała trafić do jak najbardziej masowego odbiorcy
, szczególnie ze swoimi akcesoriami.
Dodatkowo Gucci przeżywa
kryzys, jeśli chodzi o popyt na rynku azjatyckim
. Chińscy konsumenci, którzy chętnie kupowali produkty luksusowe,
od czasów pandemii zaciskają pasa
. To, jak bardzo
marka była uzależniona od sprzedaży w tym regionie
odbija się na obecnych dochodach firmy.
Gucci próbuje walczyć z kryzysem poprzez
zatrudnienie nowego dyrektora kreatywnego Demny Gvasaliego
, byłego szefa Balenciagi. Eksperci nie są jednak przekonani,
czy nowy, bardziej streetwearowy, wizerunek marki nie odstraszy dotychczasowych klientów
. Ostatnio wiele kontrowersji wywołały zapowiedzi pierwszego dla Gucci pokazu projektanta, w których wykorzystano modeli i modelki stworzonych w AI.