migrantów znajdujących się przy granicy turecko-greckiej
.Na nagraniach można zobaczyć jak dzieci migrantów są
okadzane dymem nad paleniskami.
Między innymi serwis
Dziennik Narodowy i wPolityce.pl
podawały, że migranci
robią to specjalnie, żeby wywołać płacz u dzieci.
Grecki serwis Ellinikahoaxes, który tropi
fake newsy,
zweryfikował tą informacje. Okazało się, że jest ona nieprawdziwa.
Według serwisu na granicy służby greckie rozpyliły gaz łzawiący.
Migranci wierzą, że ogień i dym zapobiegają działaniu gazu łzawiącego
. W ten sposób chcieli uchronić swoje dzieci przed konsekwencjami rozpylenia gazów łzawiących przez greckie służby.
Oczywiście to, że
ogień i dym są antidotum na działania gazu łzawiącego jest również mitem.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
Po niekoniecznie dobrym występie i fali krytyki pod adresem Zacharii sam Donald Trump miał zasugerować jej, by zrezygnowała ze stanowiska. Zobacz więcej »
Stwierdził, że młode kobiety "szukają księcia z bajki" i dlatego sprzedaje się w Polsce więcej wózków dla psów, dla "psieci”, niż dla dzieci. Zobacz więcej »