
fot. East News
Coraz więcej Polaków opowiada się za
wprowadzeniem wyraźnych zasad
dotyczących ruchu
hulajnóg elektrycznych w obszarach miejskich
. IBRiS przeprowadził sondaż na zlecenie Polskiej Agencji Prasowej, z którego wyraźnie wynika, że społeczeństwo oczekuje działań podnoszących bezpieczeństwo w kontekście użytkowania hulajnóg na drogach publicznych. Co ciekawe pomysł całkowitej eliminacji e-hulajnóg z ulic wciąż budzi spore kontrowersje.
W połowie października
warszawscy radni przyjęli niemal jednomyślnie stanowisko dotyczące zakazu poruszania się po stolicy e-hulajnogami
wypożyczanymi na aplikację oraz zakazu ich używania w ścisłym centrum. Samorządowcy podkreślili, że rozwiązanie narastającego problemu wymaga zmian na poziomie ustawowym oraz rozszerzenia uprawnień straży miejskiej - w tym przyznania jej możliwości zatrzymywania pojazdów elektrycznych będących w ruchu.
Wyniki sondażu IBRiS wyraźnie pokazują, że respondenci oczekują
środków prewencyjnych
wobec użytkowników e-hulajnóg,
ale nie całkowitej eliminacji
tych pojazdów z przestrzeni publicznej.
Aż
78,2 proc.
respondentów uważa, że należy
obniżyć dopuszczalną prędkość
tych e-hulajnóg w miastach. Przeciwnego zdania jest 18,3 proc. badanych, a 3,5 proc. nie ma wyrobionej opinii. Podobnym poparciem cieszy się koncepcja tworzenia obszarów z zakazem ruchu dla tego typu pojazdów - rozwiązanie to popiera 76,5 proc. ankietowanych, podczas gdy przeciwnych jest 19,6 proc.
Stosunek do e-hulajnóg jest w dużej mierze uzależniony od wieku badanych oraz ich sytuacji rodzinnej. Najbardziej restrykcyjni okazują się
seniorzy
. Spowolnienie jazdy hulajnóg popiera niemal 99 proc. badanych w wieku powyżej 70 lat oraz 86 proc. w przedziale 60-69 lat. Z kolei w grupie najmłodszych dorosłych (18-29 lat) wskaźnik ten spada do 54 proc.. Za obniżeniem prędkości opowiada się
61 proc. osób mających dzieci w wieku szkolnym
, a wśród pozostałych badanych - 82 proc.
Potrzebę tworzenia lokalnych stref bez hulajnóg wskazują niemal wszystkie grupy wiekowe - wskaźniki poparcia oscylują wokół 81-83 proc. wśród osób powyżej 50. roku życia, a najniższy, choć wciąż znaczący wynik, zanotowano u osób w wieku 40-49 lat (60 proc.).
Respondenci są znacznie bardziej
podzieleni w kwestii całkowitego zakazu poruszania się e-hulajnogami w dużych miastach
. Zwolennicy tego rozwiązania stanowią 43,2 proc. Przeciwnych jest z kolei 48,5 proc. badanych. 8,4 proc. nie wyraziło zdania. Jeśli chodzi o zróżnicowanie ze względu na wiek, to seniorzy w większości popierają pomysł definitywnego usunięcia hulajnóg (68 proc. w grupie 60-69 lat i 62 proc. wśród osób 70+). Z kolei młodsi i średni wiekowo badani zdecydowanie odrzucają ten pomysł. Przeciwko całkowitemu zakazowi opowiada się 63 proc. badanych w wieku 18-29 lat oraz aż 72 proc. osób w wieku 40-49 lat.
Biorąc pod uwagę preferencje polityczne, to
całkowity zakaz poruszania się e-hulajnogami popiera 55 proc. wyborców obozu rządzącego
, 36 proc. osób deklarujących poparcie dla opozycji i 40 proc. niegłosujących i niezdecydowanych badanych.
8,4 proc. respondentów w ciągu ostatnich sześciu miesięcy korzystało z hulajnóg elektrycznych, a 91,6 proc. deklaruje, że tego nie robiło.