Logo
  • DONALD
  • MARIANNA SCHREIBER MIAŁA POGLĄDY PRAWICOWE, POTEM WSZYSTKIE, A TERAZ ZNOWU PRAWICOWE

Marianna Schreiber miała poglądy prawicowe, potem wszystkie, a teraz znowu prawicowe

07.09.2022, 10:15
Niepokorna
żona polityka PiS Łukasza Schreibera, Marianna
dla wielu miała być nadzieją na zmiany na polskiej scenie politycznej. Początkowo po występie w
Top Model
krytykowała Prawo i Sprawiedliwość
, pojawiła się na proteście nauczycieli, który odbył się w Warszawie i opowiadała się przeciwko lex Czarnek:
Zimą ubiegłego roku jeździła także na granicę, by
pomagać migrantom
, choć jak sama zdradziła, mąż jej tego odradzał.
- Gdyby była taka potrzeba, gdyby od tego zależało życie innego człowieka, jestem w stanie wyjechać do lasu o 2 w nocy na terenie stanu wyjątkowego - deklarowała.
Żona polityka PiS
wspierała także protestujących przeciwko lex
.
TVN
i otwarcie przyznawała, że oczekuje veta prezydenta Dudy.
Niedługo później Marianna Schreiber ogłosiła, że ma zamiar stworzyć
własną partię polityczną Mam dość 2023
i wystartować z nią w wyborach. W maju przedstawiła
zarys jej programu
. Stwierdziła, że Mam Dość 2023 jest partią
liberalną.
W założeniach programowych znalazły się m.in. postulaty dotyczące
obniżenie inflacji, przywrócenie praworządności
, uporządkowanie systemu edukacji, usprawnienie opieki medycznej oraz kwestie z zakresu polityki energetycznej. Podczas prezentacji punktów programowych podkreślała, że chce być reprezentantką kobiet, chce walczyć o ich wolność i prawa. Zwracała uwagę na kłopoty
środowiska LGBT
.
W kontekście wspierania środowiska LGBT Schreiber pojawiła się także na
Paradzie Równości,
gdzie białą limuzyną mknęła z tęczowymi flagami pośród wynajętych platform:
Poglądy Marianny Schreiber są jednak dość chwiejne.
Choć jeszcze w maju deklarowała, że partia Mam dość 2023 jest ugrupowaniem liberalnym, już w czerwcu na InstaStories zapytana przez jednego z obserwatorów, czy opowiada się
za socjalizmem, czy liberalizmem, stwierdziła, że wybiera socjalizm
:
"Socjalizm, ponieważ nikt, tak jak państwo nie ma instrumentów do tego, żeby zadbać o swoich obywateli" - stwierdziła.
Przypomnijmy, że to nie pierwsza zmiana poglądów Marianny Schreiber, ponieważ
kilka lat temu w krytyczny sposób odnosiła się m.in. do społeczności LGBT.
Wspierała także polityka PiS, który znęcał się nad swoją żoną:
Wygląda jednak na to, że to
nie ostatnia zmiana zdania liderki Mam Dość 2023.
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu dni polityczka publikuje na swoich profilach w mediach społecznościowych wypowiedzi sprzeczne z wcześniejszymi deklaracjami politycznymi. Warto dodać, że są one
przychylne polityce prowadzonej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości
a krytyczne wobec opozycji.
Polityczka broniła podręcznika do Historii i Teraźniejszości i promowała Narodowy Marsz dla Życia i Rodziny, podczas gdy jeszcze kilka miesięcy wcześniej wspierała inicjatywy opowiadające się m.in.: za dostępem do aborcji.
O zmianę stanowiska w tej sprawie została zapytana przez serwis gazeta.pl:
- Życie jest wartością, której się nie wyklucza. Każdy obywatel w tym kraju ma prawo żyć, czy jest orientacji homoseksualnej, czy heteroseksualnej, czy też dzieckiem nienarodzonym. Popiera życie w każdej postaci - stwierdziła.
- Dla mnie życie jest darem bożym i dlatego byłam na tych marszach. Tak samo życie kobiety i tak samo życie dziecka jest dla mnie ważne i jestem pewna, że na marszu "Ani jednej więcej" nie było samych osób, które nienawidzą PiS-u, ale też osoby, dla których życie ludzkie jest ważne - dodała.
Oprócz tego
krytykowała także Donalda Tuska
w kontekście reparacji i próbowała zrazić do niego wyborców PO za jego wypowiedzi na temat aborcji:
Na początku września opublikowała także wpis, w którym
pochwaliła Prawo i Sprawiedliwość za prowadzoną politykę:
Choć wcześniej żona ministra Schreibera postulowała przywrócenie praworządności w Polsce i pochwalała działania UE, kilka dni temu stwierdziła w mediach społecznościowych, że
pieniądze z KPO należą się Polsce i zasugerowała, że działania UE są niesłuszne:
Wisienką na torcie może być jednak jej komentarz udzielony dla serwisu gazeta.pl. Marianna Schreiber stwierdziła, że nie zmienia poglądów, jednak musiała przejść
"długa drogę", by przekonać się "po której stronie leży prawda i walka o Polskę":
- Czasami trzeba przejść długą drogę, poznać pewne miejsca, ludzi by przekonać się, że wielu wykorzystywało mnie i moje działania, by pod osłoną wsparcia niszczyć tzw. przeciwnika. Niestety podsycali walkę polityczną moimi rękami, ale nigdy nie byli po mojej stronie. Choć tak mi się wydawało - mówiła Marianna.
- Dzięki temu jednak wiem już, po której stronie leży prawda i walka o Polskę.
Otworzyłam  już oczy, chociaż zbyt późno
- stwierdzała.
Dodała też, że teraz chce "przede wszystkim wspierać swojego męża".
W rozmowie z dziennikarką gazety.pl Schreiber nie powiedziała, "po której stronie leży prawda". Zapytana jednak przez internautę na Twitterze otwarcie stwierdziła, że
"po prawej":

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA