. W październiku, wraz ze swoim mężem Luką, w jednym z vlogów
rozprawiała na temat podatków
, które musi płacić w Polsce. Żaliła się, że są one wysokie, a sama nie korzysta z żadnych usług publicznych. Internauci natychmiast wypomnieli jej także nagranie, w którym chwaliła się, że pobiera świadczenie 500+.
To jednak nie był koniec kłopotów. W siec
i przypomniano o ojczymie influencerki
. Wojciech Kurowski dał się poznać jako zamożny przedsiębiorca działający w branży nieruchomości i hotelarstwa. Z czasem wpadł jednak w kłopoty finansowe i do sądu trafił wówczas
akt oskarżenia
w sprawie działania na szkodę spółki Optima Development Poland i jej wierzycieli. Ojczym Andziaks znalazł się w oficjalnej bazie osób
poszukiwanych przez krakowski komisariat
w związku z podejrzeniem oszustwa typu podstawowego. Niedługo później wprowadzono zmiany w podstawie prawnej poszukiwań i okazało się, że Kurowski poszukiwany jest na podstawie kilku
artykułów kodeksu karnego i kodeksu karnego skarbowego.
Influencerka zabrała wówczas głos i
zapłakana zapewniała, że wierzy w niewinność swojego ojczyma
:
Okazuje się, że na ten niefortunny dla niej czas Andziaks zaplanowała wypuszczenie na rynek nowego produktu firmowanego jej wizerunkiem. Jeszcze wczoraj w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje, że w sklepach sieci Biedronka można kupić
dwa warianty rollsów oraz dwie mrożone herbaty Azzurra by Andziaks
. Wówczas sama zainteresowana nie wspominała jeszcze o batonach
Dolce Azzurra
by Andziaks oraz napojach
Tè Azzurra
by Andziaks.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Dziś jednak
opublikowała film w mediach społecznościowych, w którym pochwaliła się nowymi produktami
, które pojawiały się w
Biedronce
.
Pierwszą część nowej oferty Andziaks stanowią słodkie przekąski w opakowaniach po 30 g. Jeden wariant to rurki z kremowym nadzieniem o smaku karmelowo-cynamonowym, oblane mleczną czekoladą. Drugi to słodkości z kremem matcha z białą czekoladą. Rollsy kosztują niecałe 4 zł za sztukę. Oprócz tego w sklepach znalazły się także napoje w dwóch wersjach smakowych - malinowej oraz miodowo-cytrynowej. Jedna puszka kosztuje niecałe 4,50 zł:
-
W końcu możemy podzielić się z wami czymś, nad czym bardzo długo pracowaliśmy
, i oto efekty! Wypuściliśmy herbaty, które smakują najlepiej na świecie, i już dziś możecie kupić je w Biedronce. Jest jedna herbata o smaku malinowym raspberry, druga jest o smaku miodu i cytryny Honey Lemon.
To jest, słuchajcie, obłęd
. Zobaczcie tylko, jak one wyglądają, ale wygląd jest drugoplanowy, bo naprawdę smak jest tak cudowny, że
ja jeszcze nigdy takich pysznych herbat nie piłam
. Od dzisiaj dostępne w Biedronce. Ale to nie koniec, nie koniec, kochani, bo również dzisiaj premierę mają cudowne słodkości! Słodkości od Dolce Azzura.
- Mamy tutaj rolls z matchą, rolls biscuit. To jest, słuchajcie, petarda. Jeżeli spróbujecie tylko, to gwarantuję, że się zakochacie. Jak pytamy naszych bliskich, to w sumie jest pół na pół, jeżeli chodzi o smaki. Jedni mówią, że matcha wygrywa, drudzy mówią, że biscuit wygrywa. Więc sami musicie przetestować, i już dziś są dostępne do zakupów w Biedronce. Na standach w Biedronce znajdziecie nasze herbaty Tea Azzurra, a przy kasach dostaniecie rollsy. Dajcie znać koniecznie, jak wam smakują. Czekam też na wasze zdjęcia - jeżeli tylko kupicie produkty, zróbcie sobie zdjęcie, będziemy udostępniać, będziemy się cieszyć tym razem z wami!
No, jesteśmy bardzo podekscytowani, bo planowaliśmy, szykowaliśmy to wszystko już dla was od dawna
i najważniejsze w tym wszystkim jest to, że na maksa spełnia to nasze oczekiwania i
lepszych rzeczy chyba nie jedliśmy i nie piliśmy
, tak że to, uważam, dużo mówi. Jestem bardzo ciekawa waszego zdania, dajcie znać, co uważacie - mówi Andziaks.
Influencerka zdradziła, że niebawem - w ciągu dwóch tygodni - do dyskontów trafią także jej ciasteczka:
- I jeszcze wam coś zdradzę:
w ciągu dwóch tygodni w największych dyskontach w Polsce pojawią się nasze ciasteczka
, także wyczekujcie! Wszystko jest bardzo estetyczne, ale mówię, ten wygląd jest drugoplanowy, bo to, co dzieje się w środku, jak te ciasteczka smakują, jak rolls smakuje, jak smakuje herbata - no, nie mam pytań i mam nadzieję, że będziecie zadowoleni tak samo jak my, także wyczekujcie. Czy mam swojego faworyta? Nie wiem, nie wiem. Obie są boskie, obie smakują tak właśnie, jak zawsze chciałam, żeby herbata smakowała, zakupiona w sklepie. Ciężko stwierdzić. Na pewno to, co mogę wam powiedzieć: nie jest to taki słodki ulepek, taka słodka herbata, tylko coś bardzo orzeźwiającego. No, ja jeszcze chyba się nie spotkałam właśnie z taką herbatą w sklepie, więc bardzo mi zależało na tym, żeby stworzyć coś, co będę po prostu piła cały czas z przyjemnością - reklamowała.
Zaakceptuj pliki cookies TikTok, aby odtworzyć ten materiał.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.