Warszawa nie zgodziła się na reklamowanie na miejskich autobusach rządowego programu Polski Ład
. Urząd Miasta w imieniu Zarządu Transportu Miejskiego tłumaczy swoją decyzję tym, że kampania mogła wprowadzać mieszkańców w błąd.
Reklamy na środkach publicznego transportu miały pojawić się 2 listopada z hasłem: "Miasto stołeczne Warszawa otrzymało 149 000 000 zł. Po prostu inwestujemy w Polskę! Polski Ład".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Kampania została zlecona przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Kwoty podane na reklamach wynikają z wniosków złożonych przez samorządy, które otrzymały pozytywną decyzję o dofinansowaniu. Kampania obejmująca łącznie 7 miast miała kosztować 270 tysięcy zł.
"Celem kampanii jest budowanie społecznej świadomości dotyczącej programu obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz poinformowanie mieszkańców o tym, ile pieniędzy trafi na inwestycje w ich miastach" - napisała
Anna Czyż
, rzeczniczka BGK.
Monika Beuth-Lutyk
, rzeczniczka Urzędu m.st. Warszawy, wyjaśniła Rediu ZET, że kampania BGK może wprowadzać w błąd, ponieważ
nie pokazuje wszystkich skutków rządowego programu
.
"Sugeruje bowiem, że mieszkańcy zyskali 140 mln zł, podczas gdy z szacunków m.st. Warszawy wynika, iż wprowadzenie tzw. „Polskiego Ładu”
uszczupli budżet stolicy o prawie 1 miliard złotych
. Oznacza to wielokrotnie wyższe straty niż korzyści dla każdej warszawianki i każdego warszawiaka" - uzasadniła.
Według nieoficjalnych informacji na kampanię nie zgodził się także Urząd Miasta Łodzi.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.