Logo
  • DONALD
  • KIELCE: EGZAMINATORZY PRAWA JAZDY OSKARŻENI O ZMYŚLANIE BŁĘDÓW, BYLE TYLKO UWALIĆ ZDAJĄCYCH

Kielce: egzaminatorzy prawa jazdy oskarżeni o zmyślanie błędów, byle tylko uwalić zdających

01.11.2026, 17:30
fot. East News / X @_zboral
Redakcja
brd24.pl
informuje o praktykach
kieleckich egzaminatorów
Wojewódzkiego Ośrodku Ruchu Drogowego. Z doniesień serwisu wynika, że egzaminatorzy oblewali kandydatów za błędy, których nie ma w przepisach.
"Jedni wymyślili sposób oblewania za minimalny uślizg koła podczas ruszania na wzniesieniu, inni - za niedodanie gazu podczas jazdy po łuku" - opisuje serwis.
Portal brd24.pl opisuje niewłaściwe praktyki stosowane przez egzaminatorów. Jak twierdzą, mieli oni "skonstruować własne zasady, dzięki którym niesłusznie oblewali kursantów próbujących zdać egzamin na prawo jazdy".
Wyjaśniono, że jeden z egzaminatorów wymyślił
"sposób na uślizg
" - przyglądał się kołom pojazdu podczas ruszania na wzniesieniu na placu manewrowym i
za zabuksowanie kołami wystawiał negatywną ocenę
. Serwis dotarł do dokumentacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, w którym w uzasadnieniu niezaliczenia egzaminu wskazano właśnie takie działanie. 
Kolejny egzaminator miał opracować
"sposób na gaz"
, który polegał na tym, że podczas jazdy po łuku wsiadał do samochodu z kursantami i
patrzył, czy puszczając sprzęgło naciskają gaz
. Jeśli kursant nie naciskał gazu, uznawał, że to błąd.
"Prawo nie daje egzaminatorom podstawy do uznania, że to błędy. Kandydaci, którzy nie zgadzali się z takimi ocenami musieli dochodzić swoich praw pisząc skargi do nadzoru. Z decyzji, do których dotarł brd24, wyłania się obraz powtarzających się nieprawidłowości na egzaminach w WORD Kielce" - donosi portal.
Portal brd24.pl opisuje poszczególne przypadki osób, którym nie zaliczono egzaminów z powodu wymienionych wyżej praktyk egzaminatorów. Jak opisuje serwis, w jednym z zaskarżonych do nadzoru przypadków oblania egzaminu kandydat dwukrotnie ruszał na wzniesieniu, a egzaminator za każdym razem uznał, że zrobił to nieprawidłowo. Według jego notatki służbowej podczas ruszania nastąpiła
"utrata przyczepności kół napędowych"
. Zdający tłumaczył, że nawierzchnia placu była śliska i pokryta piachem, a chwilowe zabuksowanie kół nie wpłynęło na poprawność wykonania zadania. Co ciekawe, marszałek przeanalizował nagranie i przyznał rację kandydatowi. Natomiast z relacji portalu wynika, że organ uznał, iż zastosowano kryterium, którego nie przewidują przepisy i
egzamin unieważnił
.
Z relacji portalu wynika, że miało dojść jeszcze do dwóch podobnych przypadków, kiedy to egzaminy zostały unieważnione, właśnie przez taki błąd. W jednym z przypadków, kandydatka zdaniem egzaminatora
zbyt mocno nacisnęła pedał przyspieszenia
i
nieumiejętnie zwolniła sprzęgło.
 
Redakcja brd24.pl postanowiła sprawdzić, czy za nieprawidłowości ujawnione w uzyskanych decyzjach o unieważnieniu egzaminów odpowiadali ci sami egzaminatorzy. Okazało się, że
w dwóch przypadkach egzamin został niezaliczony u tego samego egzaminatora
.
- Nie wszyscy egzaminatorzy tak oceniają, ale niektórzy tak… obróci kołami i powtórka - powiedział w rozmowie z redakcją jeden z miejscowych instruktorów jazdy.
Z dalszej relacji portalu wynika, że nieprawidłowe interpretowanie przepisów w WORD Kielce nie ogranicza się do ruszania na wzniesieniu. Serwis dotarł do dokumentacji sprawy, w której egzaminator wymagał od kandydata używania pedału gazu podczas pokonywania tzw. łuku. Mimo, że zdający wykonywał zadanie prawidłowo, nie wykorzystał pedału gazu, za co egzaminator nie zaliczył egzaminu.
Jak informuje serwis, jeden z takich egzaminów
został zaskarżony
. Marszałek Województwa Świętokrzyskiego przeanalizował nagranie i unieważnił egzamin, uznając, że egzaminator zastosował kryterium niewynikające z przepisów. Wtedy jednak rozpętała się spirala prawna. Jak opisuje brd24.pl, egzaminator nie zgodził się z rozstrzygnięciem i wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało decyzję marszałka w mocy. Następnie egzaminator skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Sąd podzielił jego argumentację, uznając, że zwiększenie obrotów silnika powinno następować wskutek działania osoby egzaminowanej.
Ostatecznie uchylił więc decyzje obu instancji, a sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia
.
Jak wynika z relacji serwisu, Urząd Marszałkowski zwrócił się o interpretację przepisów do Ministerstwa Infrastruktury. Chodziło o jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy egzaminator ma prawo wymagać od zdającego naciskania pedału przyspieszenia podczas wykonywania łuku. Wówczas otrzymano odpowiedź resortu, która wskazywała, że przepisy nie wskazują na konieczność wykorzystania pedału gazu, aby zaliczyć manewr:
"Przepisy nie zawierają wymogu, aby wzrost obrotów następował wyłącznie wskutek użycia przez osobę egzaminowaną pedału przyspieszenia.
Przepisy posługują się wyłącznie kryterium efektu, jakim jest zwiększenie obrotów silnika umożliwiające prawidłowe i płynne wykonanie zadania egzaminacyjnego
" - odpowiedział resort.
Serwis opisuje także kolejną niewłaściwą praktykę stosowaną przez egzaminatorów. Według relacji miejscowych instruktorów niektórzy egzaminatorzy wydają wyłącznie polecenie wykonania pierwszego zadania, po czym nie udzielają już żadnych wskazówek. Wówczas kandydat sprawdzał wylosowane dwa elementy, a następnie czekał przy pojeździe na kolejne polecenie, jednak egzaminator  milczał. Następnie miał pytać, czy zdający zakończył pierwsze zadanie. Jeżeli kandydat odpowiadał twierdząco, dowiadywał się, że
wykonał je nieprawidłowo, ponieważ nie przygotował się jeszcze do jazdy
. Przy drugim takim zachowaniu egzamin miał kończyć się wynikiem negatywnym. 
Redakcja brd24.pl dotarła również do statystyk, które faktycznie wskazują na nierówności wśród zdawalności u niektórych kieleckich egzaminatorów. Pozyskane przez serwis dane dotyczą zdawalności egzaminów w WORD Kielce w 2025 roku. Wynika z nich, że u niektórych egzaminatorów zdawalność sięga
około 50 proc.
, podczas gdy u innych - 
18 proc
.
Przypomnijmy, że Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje projekt, w myśl którego zostaną uproszczone egzaminy państwowych oraz podniesione wymagania wobec szkół jazdy i instruktorów. Zmiany obejmą również likwidację placu manewrowego w ramach egzaminu praktycznego na samochody osobowe

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA

Popularne dzisiaj

Premier gani symetrystów: to jakby złodziej miał podzielić się z ofiarą łupem

Premier gani symetrystów: to jakby złodziej miał podzielić się z ofiarą łupem
29
"W pewnych sprawach nie może być kompromisu", ocenił premier w orędziu. Zobacz więcej »

Stanowski ostrzega z Afryki o końcu demokracji w Polsce

Stanowski ostrzega z Afryki o końcu demokracji w Polsce
29
"Donald Tusk stał się tym, z czym walczył. Jest tym, przed kim ostrzegał. Jest dyktatorem. Ładnym, uśmiechniętym, europejskim dyktatorem".  Zobacz więcej »

Opozycja alarmuje o zamachu stanu, premier przekonuje, że nie ma innej drogi niż przejęcie TK

Opozycja alarmuje o zamachu stanu, premier przekonuje, że nie ma innej drogi niż przejęcie TK
68
"Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma". Zobacz więcej »
Więcej popularnych