Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zasugerował też, że jego decyzja związana jest z rzekomą
cenzurą
, nakładaną na jego twórczość.
- Kiedyś bardzo sobie ceniłem tę współpracę, ale, jak wiadomo, czasy się zmieniają. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do oglądania moich najnowszych rysunków na moich social mediach, gdzie, co najważniejsze, nikt nie będzie mnie cenzurował - podsumował artysta.
Do jego wypowiedzi odniosła się redakcja
Polityki
, które poinformowało, że to nie Mleczko zadecydował o rozwiązaniu współpracy, lecz był to
wybór redaktora naczelnego
. Zgodnie ze stanowiskiem gazety, Mleczce zaproponowano inną formę współpracy, natomiast
zlikwidowano jego stałą rubrykę.
"Wczorajsze oświadczenie Andrzeja Mleczki odczytaliśmy jak dowcip, ale taki z Radia Erewań (…). Kilka dni wcześniej otrzymał przekazaną przez redaktora naczelnego informację, że wraz ze zmianami w gazecie w grudniu likwidujemy jego stałą rubrykę, proponując luźniejszą formę współpracy" - odniósł się tygodnik.
Polityka
argumentuje, że przyczyną podjęcia tej decyzji była
chęć otworzenia się na młodszych twórców
, którzy być może też chcieliby publikować swoje rysunki na łamach tej gazety. Pojawienie się nowych artystów miałoby też wnieść do redakcji
nowe rodzaje poczucia humoru
, które będą przystępniejsze dla współczesnych odbiorców.
Polityka
stanowczo zaprzecza także temu, że miało dochodzić do cenzury.
"Nigdy nie "cenzurowaliśmy" rysunków (panie Andrzeju, czekamy na galerię tych ingerencji cenzorskich, które pan insynuuje!), tylko rzadziej dostawaliśmy aktalne dowcipy, ze smutkiem i z konieczności powtarzając najlepsze z tych starych. A dowcip odgrzewany z czasem śmieszy słabiej. W dodatku pojawiły się nowe generacje czytelników, których – strach powiedzieć – często nie śmieszy w ogóle. Jak to mówią satyrycy: czasy się zmieniły".
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Fot.: Polityka - Facebook
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.