ktoś ukradł wieniec z tabliczką, której treść winą za katastrofę obarczała
Lecha Kaczyńskiego
. Prokuratura potwierdza, że jednym z podejrzanych jest
Antoni Macierewicz
.
Do sytuacji doszło po obchodach na placu Piłsudskiego w Warszawie. Aktywista najpierw złożył pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego
wieniec z kontrowersyjną tabliczką
, a następnie zabrał go i schował w wózku rowerowym zaparkowanym nieopodal.
Jak ustalił w prokuraturze
Patryk Michalski
z TVN24, wieniec został następnie wykradziony przez
grupę mężczyzn
, którzy zdemontowali zabezpieczenie drzwiczek wózka, wyjęli
wart 800 złotych
wieniec z środka, a następnie poszli w kierunku zaparkowanych niedaleko samochodów.
Prokuratura potwierdza, że po przeanalizowaniu nagrania z kamer monitoringu z okolicy ustalono, że
jednym ze złodziei
mógł być Antoni Macierewicz. Śledczy zakwalifikowali zdarzenie jako
kradzież z włamaniem
, za którą grozi do dziesięciu lat więzienia.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.