
Fot. East News
Donald Trump
ogłosił, że rozważa
wycofanie części amerykańskich wojsk
z Niemiec i całkowite opuszczenie przez wojsko USA Włoch i Hiszpanii. Ma to związek z brakiem wsparcia państw NATO dla wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem.
-
Tak, prawdopodobnie
. Dlaczego nie? Włochy nam nie pomagają, a
Hiszpania jest okropna
, całkowicie okropna - powiedział Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym, gdy zapytano go o możliwość wycofania wojska z tych krajów.
Pytanie to padło w nawiązaniu do
wpisu na platformie Truth Social
, gdzie prezydent USA zapowiedział, że możliwe jest wycofanie części amerykańskich sił z Niemiec. Była to reakcja na słowa kanclerza
Friedricha Merza
, który powiedział, że USA "nie mają żadnej przekonującej strategii" zakończenia wojny z Iranem, a
Teheran "upokarza" Amerykanów
.
- [Kanclerz Merz]
robi fatalną robotę.
Ma problemy z imigracją, z energią, ma duży problem z Ukrainą. (...) I skrytykował mnie za to, co robię z Iranem. A ja zapytałem: czy chciałbyś, żeby w rękach Iranu znalazła się broń jądrowa? Powiedział, że nie. Więc powiedziałem: czyli chyba ja mam rację.
Nie miał na to odpowiedzi
- powiedział Trump dziennikarzom zebranym w Białym Domu. W Niemczech stacjonuje
około 40 tysięcy
amerykańskich żołnierzy oraz personelu armii.
Już jakiś czas temu media spekulowały, że amerykańskie siły z Niemiec, Hiszpanii czy Włoch
mogłyby zostać przeniesione m.in. do Polski
. Do tych doniesień odniósł się wówczas minister obrony,
Władysław Kosiniak-Kamysz
, który stwierdził, że zwiększenie liczebności żołnierzy USA w Polsce jest negocjowane "od kilkunastu miesięcy" i jest "
niezależne od sytuacji na Bliskim Wschodzie"
.