opublikował wpis na Facebooku, w którym przyznał, że otrzymał ostatnio
mandat od straży miejskiej
. Chodziło o zapalenie cygara w swoim gabinecie w urzędzie miasta.
"Tak się zdarza, że i prezydent Krakowa płaci mandaty. Po skardze na mnie, że
zapaliłem w gabinecie cygaro
, otrzymałem od straży miejskiej mandat. Cóż, stało się... Uprzedzając - czasem również używam brzydkich wyrazów" - napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Nie ujawnił jednak wysokości nałożonego przez straż miejską mandatu.
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami za palenie w niedozwolonych miejscach, w tym - w miejscu pracy,
grozi mandat do 500 złotych
.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.