. Do ostatniego momentu nie było wiadomo, czy do głosowania dojdzie z powodu pandemii koronawirusa. Ostatecznie w poniedziałek wieczorem Sąd Najwyższy zablokował decyzję gubernatora
Tony'ego Eversa
, który z powodu epidemii koronawirusa chciał przełożyć je na czerwiec.
Problemem było przede wszystkim
zebranie chętnych do pracy w komisjach wyborczych.
W największym mieście Wisconsin Milwaukee działało tylko
5 ze 180 komisji.
Wielu mieszkańców Wisconsin zadeklarowało chęć głosowania
drogą korespondencyjną. Ostatecznie jednak karty wyborcze nie dotarły do wszystkich chętnych
.
W związku z tym wielu wyborców postanowiło
udać się do lokali wyborczych, by oddać swój głos.
W sieci zaczęły pojawiać się nagrania i zdjęcia, na których widać
kolejki ludzi stojących przed lokalami wyborczymi,
nie zawsze stosując się do zasad zachowania dystansu społecznego:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »