budzi duże kontrowersje. W sieci pojawiają się głosy internautów, którzy twierdzą, że reality show promuje "patologiczne" zachowania. Sprawą zainteresowała się już
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
.
Królowa przetrwania
to reality show, w którym biorą udział influencerki oraz znane postacie ze świata mediów i telewizji. W poprzednich edycjach programu wystąpiły m.in.
Natalia Janoszek, Marta Linkiewicz
czy
Natsu
. Uczestniczki zamieszkują w dżungli w Tajlandii, gdzie mierzą się z trudnymi warunkami, żyjąc bez dostępu do telefonów i biorąc udział w różnorodnych zadaniach.
Obecna edycja również nie przeszła bez echa w sieci. Najwięcej kontrowersji dotyczył odcinek emitowany 6 maja, w którym uczestniczki wzięły udział w tzw. nocy oczyszczenia, podczas której odczytywały negatywne opinie na swój temat i konfrontowały się z autorkami tych słów. Konkurencja ta doprowadziła do zaostrzenia konfliktów wśród uczestniczek.
Internauci zwrócili uwagę na sposób prowadzenia programu oraz zachowanie
prowadzącej - Małgorzaty Rozenek-Majdan
. Zdaniem części widzów brak reakcji na wulgaryzmy i agresywne wypowiedzi miał sprzyjać eskalacji konfliktów.
Na oficjalnym profilu programu na Instagramie pojawiły się
liczne negatywne komentarze
dotyczące zachowania uczestniczek, szczególnie wobec Karoliny Pajączkowskiej. Według internautów w programie celowo faworyzowane są niektóre uczestniczki, podczas gdy wobec innych nasilają się negatywne zachowania. Inni wskazują również, że w obecnej edycji pada więcej wulgarnych i agresywnych wypowiedzi niż w poprzednich częściach.
fot. Instagram @krolowa.przetrwania
Część widzów postanowiła najnowszą edycję programu zgłosić do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Przewodnicząca KRRiT, Agnieszka Glapiak poinformowała, że Rada otrzymała
kilkanaście skarg dotyczących
Królowej Przetrwania
. Najwięcej uwag dotyczyło właśnie odcinka z 6 maja.
W skargach widzowie mieli zwracać uwagę głównie na
sposób prowadzenia programu
oraz
zachowanie prowadzącej
. Zdaniem widzów, brak reakcji na wulgaryzmy i agresywne wypowiedzi miał wpływać na wzrost napięcia między uczestniczkami. Skarżący podkreślali również, że takie działania mogły być celowe i miały na celu zwiększenie oglądalności programu.
"W opinii widzów prezentowane w audycji zachowania przekroczyły granicę dopuszczalnej rozrywki, miały charakter
publicznego upokarzania i psychicznego nękania
" - przekazuje KRRiT.
Inni podkreślali, że program może negatywnie wpływać na odbiorców, szczególnie niepełnoletnich.
"Atakowane uczestniczki były mocno wzburzone, płakały, widać było mocne emocje, które nie zostały przez produkcję programu wyciszone, a wręcz przeciwnie - uczestniczki zebrano w jednym miejscu, gdzie były skazane na upust tych emocji, co dodatkowo podkręcało antagonizmy" - przytoczoną kolejną skargę od widzów.
Wobec pojawiających się zarzutów KRRiT poinformowała o wszczęciu postępowania wyjaśniającego. Przez Radę mają być analizowane
nie tylko treść programu, ale również sposób jego realizacji
, aby ocenić, czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów dotyczących ochrony widzów, w szczególności osób niepełnoletnich.
"W związku z otrzymanymi zgłoszeniami dr Agnieszka Glapiak, Przewodnicząca KRRiT uruchomiła działania wyjaśniające w tej sprawie" - poinformowano.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.