Logo
  • DONALD
  • POLICJA UDOSTĘPNIŁA NAGRANIA ZGŁOSZENIA W SPRAWIE JOANNY Z REPORTAŻU TVN

Policja udostępniła nagrania zgłoszenia w sprawie Joanny z reportażu TVN

20.07.2023, 16:18
W czwartek po południu odbyła się konferencja prasowa, podczas której
Jarosław Szymczyk
, Komendant Główny Policji, udostępnił nagrania dotyczące
sprawy pani Joanny z Krakowa
. Chodzi o kontrowersyjną interwencję policji, do której doszło 27 kwietnia w Krakowie, a o której poinformowały
Fakty
TVN. Pani Joanna po zażyciu tabletek poronnych wylądowała w szpitalu w eksorcie funkcjonariuszy. Według jej relacji policjanci potraktowali ją w upokarzający sposób, bezprawnie zabrali jej także laptopa i telefon.
Komendant Szymczyk podkreślał dziś, że
głównym celem interwencji policjantów
, która wzbudziła ogromne kontrowersje, było
powstrzymanie kobiety przed samobójstwem
, czego mają dowodzić zaprezentowane nagrania. 
Przypomnijmy, że wcześniej policja opublikowała oświadczenie w sprawie, po czym usunęła je i zamieściła nowe.
Komendant Główny Policji rozpoczął konferencję od podkreślenia, że cała sytuacja nie jest winą policji. 
- Chce wyrazić moje szczere ubolewania wobec niezwykle trudnej sytuacji w jakiej znalazła się pani Joanna. Ta dramatyczna i trudna sytuacja nie jest winą policji. Przypuszczam, że w wielu innych sytuacjach nie zgodziłbym się na udział w konferencji. Natomiast sposób w jaki zaatakowano moich ludzi, na podstawie jednostronnej, subiektywnej relacji, sposób w jaki przedstawiono działania polskich policjantów nie dał mi innej możliwości.
Szymczyk zaprezentował podczas konferencji
dwa nagrania
rozmów, po których do domu pani Joanny skierowano patrol policji. Pierwsze z nich to rozmowa lekarki z dyspozytorem ratunkowym. Lekarka przekazuje, że pacjentka zadzwoniła do niej i poinformowała, że dokonała aborcji i chce odebrać sobie życie, bo zrobiła straszną zbrodnię, a do tego zostawił ją chłopak.
- To jest pierwsze nagranie, które powstało 27 kwietnia 2023 roku, o godzinie 20.27 miał miejsce ten telefon do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Zgłoszenia dokonała pani doktor, która zaniepokojona stanem zdrowia swojej pacjentki, a przede wszystkim groźbami, które formułowała w związku z popełnieniem samobójstwa, postanowiła powiadomić służby celem ratowania życia tej osoby - mówił Szymczyk. 
"Zgłaszający: jestem lekarzem psychiatrą i w tym momencie zadzwonił, z Krakowa dzwonię, zadzwoniła do mnie pacjentka, którą leczę w poradni, że właśnie chce popełnić samobójstwo, na drugim telefonie ją trzymamy, rozmawiamy z nią".
"Zgłaszający: (…), ona dokonała (tajemnica lekarska) w domu z tego co mówi i po prostu nie może tego znieść".
"Zgłaszający: Ona ma zaburzenia (tajemnica lekarska), więc jest to wszystko możliwe, że ona…" - brzmią fragmenty nagrania. 
Drugie nagranie udostępniona przez policję to
rozmowa lekarki z dyżurnym komendy miejskiej policji
.
"Dyżurny KMP: Dzień dobry, aspirant (…) Komenda Miejska z tej strony, coś więcej mogę uzyskać na temat tego zdarzenia?".
"Zgłaszający: Znaczy, no tylko tyle wiem, że zadzwoniła do mnie pacjentka, którą leczę z zaburzeniami, (tajemnica lekarska), że chce się zabić, bo dokonała (tajemnica lekarska) w domu i że jest i że zrobiła straszną rzecz i chce się zabić, w związku z tym, i chce, ma leki w domu na pewno, bo leczyła się, (tajemnica lekarska)".
"Dyżurny KMP: I ona faktycznie była w ciąży?".
"Zgłaszający: (tajemnica lekarska), ona powiedziała, że jakieś zamówiła tabletki przez internet, wzięła, (tajemnica lekarska), ciągnie się to już od paru dni, (tajemnica lekarska) i że ona zaraz siebie zabije, bo zrobiła straszną zbrodnię". 
Szczegóły, które mogłyby zdradzać tajemnicę lekarską, zostały wycięte z obu rozmów.
Myślę, że poza wszelką wątpliwością pozostaje w tej chwili to, co było głównym powodem działania policji w tej sprawie
, a więc zgłoszenie o możliwości popełnienia samobójstwa i podjęcie niezwłocznych działań, by tę próbę samobójczą udaremnić - mówił Szymczyk. 
Zapewniał także, że działania policji wobec pani Joanny to "normalna procedura w przypadku osób, co do których mamy podejrzenie, że chcą targnąć się na własne życie".
- Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mamy do czynienia z osobą usiłującą popełnić samobójstwo, abyśmy nie przeprowadzili przeszukania tej osoby pod kątem posiadania przedmiotów, narzędzi czy być może substancji, które mogłoby służyć do popełnienia tego samobójstwa - mówił Szymczyk. - Każdorazowo sprawdzamy każdą osobę, co do której istnieje podejrzenie, że chciała popełnić samobójstwo, pod kątem niebezpiecznych narzędzi czy substancji, które mogłyby jej do tego służyć. 
Komendant podkreślał także, że w całej interwencji
nie chodziło o kwestię tabletek poronnych, a o zagrożenie życia kobiety
.
- Chcę jasno i wyraźnie podkreślić, że pani Joanna ani przez moment nie była osobą zatrzymaną. Ani przez moment nie wykonywaliśmy czynności ukierunkowanych na jej osobę. Jedyne co, to robiliśmy wszystko, aby nie dopuścić do zamachu samobójczego i aby zabezpieczyć dowody pozwalające nam na zidentyfikowanie osób, które sprzedały jej te medykamenty i sprawdzenie po pierwsze legalności, a przede wszystkim bezpieczeństwa tych środków, które zostały przez panią Joannę zakupione, a być może zakupione też przez inne osoby - powiedział. 
Przypomnijmy, że pani Joanna w materiale TVN, a także później na antenie stacji
podkreślała, że nie zamierzała popełnić samobójstwa
i przekazała to lekarce.
- Dzwoniąc do lekarki, jasno to powiedziałam: nie zamierzam sobie nic zrobić, nie chcę nic sobie zrobić, potrzebuję pomocy, żeby się troszkę uspokoić - mówiła wczoraj w
Faktach po faktach
Podczas konferencji prasowej Jarosław Szymczyk wyjaśniał również, że wobec kobiety 
nie użyto żadnych środków przymusu bezpośredniego
. Laptop i telefon zabezpieczono natomiast, ponieważ "zachodziło uzasadnione podejrzenie, że przez internet kupiła leki, które mogły stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia". 
Przypomnijmy, że
sąd uznał zatrzymanie telefonu pani Joanny za niezgodne z prawem
i "przekroczyło granice niezbędne dla osiągnięcia celu". 
"Współpracując z policją, wymieniona [Joanna] jednoznacznie wskazała, w jaki sposób zamówiła tabletki wczesnoporonne, to jest przez internet za pośrednictwem notebooka, który też został jej zatrzymany. W żadnym miejscu akt nie było śladu ustaleń/podejrzeń, że posłużyła się w tym celu telefonem komórkowym" - wskazano w uzasadnieniu sądu. 
"Nie było podstaw do przyjęcia, że ów telefon komórkowy może stanowić dowód w sprawie, wobec czego jego zatrzymanie przekroczyło granice niezbędne dla osiągnięcia celu czynności i zasadne są zarzuty podniesione w zażaleniu przez pełnomocnika skarżącej. Takim postąpieniem ze strony funkcjonariuszy policji Joanna (...) została de facto ukarana za czyn, który w świetle treści art. 152 k.k. nie może zostać jej przypisany. Powyższe rozważania uprawniały do stwierdzenia, iż czynność zatrzymania telefonu była niezgodna z prawem, co poskutkowało nakazem zwrotu telefonu". 
Komendant Szymczyk pytany o stanowisko sądu zaznaczył, że
"szanuje decyzję sądu"
. Podkreślił jednak, że sąd oceniał sytuację dopiero po półtora miesiąca od interwencji.
- My to szanujemy i też chcemy wskazać na różnicę. Chcemy wskazać, że policjanci w momencie, kiedy zabezpieczali, uważali to za zasadne działając pod presją czasu. Natomiast sąd mając czas na bardzo dokładną i wnikliwą analizę również dokumentów, które powstały sporo później, niż miała miejsce interwencja, podjął taką a nie inną decyzję - mówił. 
- Ta
nagonka na funkcjonariuszy policji
, którzy realizowali swoje zadania (...) i działali, by nie dopuścić do samobójstwa, to są niezwykle bezpodstawne i nieuzasadnione ataki. Zdecydowanie nie godzę się na ten publiczny lincz na moich ludziach. Oni wykonali obowiązki, do których byli zobowiązani. Chronili życie Joanny i innych ludzi, którzy być może sięgnęliby po te środki, które ona zakupiła i zażyła.
Całą konferencję prasową Jarosława Szymczyka można obejrzeć tutaj:
Nagrania i słowa komendanta wywołały kolejną serię komentarzy: 
 
 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://twitter.com/tvp_info/status/1682023056053612544?s=20https://twitter.com/tvp_info/status/1682023056053612544?s=20
2. https://twitter.com/tvp_info/status/1682038785792684033?s=20https://twitter.com/tvp_info/status/1682038785792684033?s=20
Pokaż więcej (5)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA