Logo
  • DONALD
  • NOWE ZASADY DLA E-HULAJNÓG: JAZDA PO CHODNIKU "W OSTATECZNOŚCI" I MAKSYMALNIE 8 KM/H

Nowe zasady dla e-hulajnóg: jazda po chodniku "w ostateczności" i maksymalnie 8 km/h

11.08.2020, 16:18
fot. East News
Mimo wielu prób
Ministerstwu Infrastruktury
wciąż nie udało się uregulować
przepisów dotyczących elektrycznych hulajnóg
. Ostatnią propozycję przedstawiono w maju, zakładała ona wprowadzenie pojęcia
"urządzenia transportu osobistego"
Dziś swoje propozycje na regulacje e-hulajnóg przedstawiło Ministerstwo Sprawiedliwości. Jak podawał rano
Dziennik Gazeta Prawna
"zirytowany wolnym tempem prac Ministerstwa Infrastruktury
sprawy w swoje ręce postanowił wziąć resort Zbigniewa Ziobry
". 
Jak tłumaczył podczas konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości
Michał Wójcik
, w sprawie e-hulajnóg panuje
"wolna amerykanka"
i czas ją "pilnie uregulować". 
- Nie może być takich sytuacji tragicznych takich, jak ta sprzed kilku tygodni, kilkaset metrów od siedziby resortu. Dwie osoby jechały na e-hulajnodze, jedna z nich spadła i zakończyło się to jej śmiercią - mówił. 
Projekt resortu Ziobry zakłada, że
hulajnogą trzeba będzie jeździć po ścieżce rowerowej.
Jeśli jej brakuje, można jeździć ulicą. Na chodnik można będzie wjechać
"w ostateczności"
, to znaczy dopiero, gdy nie będzie ścieżki rowerowej ani drogi. 
Podano również proponowane ograniczenia prędkości.
Dla ścieżki rowerowej ma to być 25 km/h, dla ulicy 20 km/h a dla chodnika 8 km/h
.
- Eksperci stwierdzili, że nawet jeśli dojdzie do kolizji pieszego z hulajnogą, nie dojdzie do poważnych obrażeń.
Kategorycznie stoimy na stanowisku, że pieszy będzie miał na chodniku zawsze pierwszeństwo -
mówił Michał Wójcik. 
Według projektu, wszystkie pojazdy będą musiały być oświetlone i nie będzie można przewozić nimi zwierząt. Będą musiały również mieć techniczną możliwość informowania o aktualnej prędkości. Dodatkowo nie będą mogły poruszać się nimi
dzieci poniżej 12 roku życia
Wszystkie wykroczenia związane z e-hulajnogami, np. wymuszenie pierwszeństwa mają być karane
grzywną
. Za przekroczenie prędkości, według projektu resortu, będzie groziła
kara do 5 tysięcy złotych.
- Jeśli ktoś poza swoją posesją będzie jechał takim pojazdem z prędkością np. 50 km/h lub więcej, zostanie to uznane za wykroczenie zagrożone grzywną do 5 tys. złotych - mówił wiceminister. 
Proponowana ustawa jest alternatywnym projektem wobec propozycji resortu infrastruktury, jednak czerpie z niej m.in. pojęcie "urządzenia transportu osobistego". Ma to być
nowa kategoria pojazdu elektrycznego
o szerokości nie większej niż 0,9 metra i długości maksymalnie 1,25 m. Wyłączone będą z tych zapisów elektryczne wózki inwalidzkie. 

Donald.pl na Patronite

Zacznijmy od tego, że czy chcesz, czy nie, dokładasz się do TVP, jak my wszyscy. To już całkiem niezły powód, żeby dla równowagi dać nam dyszkę.

Dowiedz się więcej: https://patronite.pl/donaldpl

 

Więcej memów i Storieshttps://www.instagram.com/donald.pl

A to nasza grupa na Telegramie - kliknij, żeby dostawać podsumowania dnia na telefon: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA