w rozmowie z Gazeta.pl postanowiła wytłumaczyć się ze swojego kontrowersyjnego wpisu, w którym kazała "wypie***lać" Szymonowi Hołowni. Była to reakcja na kolejną wypowiedź marszałka Sejmu dotyczącą sporu o aborcję. Teraz przewodnicząca klubu Lewicy tłumaczy, że gdyby ocenzurowała wulgaryzm jej wpis tak by nie rezonował. Obiecuje też, że przeprosi Hołownię, jeśli - zgodnie z jego zapowiedzią - 11 kwietnia Sejm zajmie się projektami dotyczącymi aborcji.
Przypomnijmy, że w Sejmie czekają cztery projekty: dwa autorstwa Lewicy, jeden KO i jeden Trzeciej Drogi. Miały być one rozpatrywane na posiedzeniu w zeszłym tygodniu, jednak decyzją
Szymona Hołowni
tak się nie stało. Marszałek Sejmu wyjaśniał, że lepszym terminem będzie ten po wyborach samorządowych. Zapowiedział, że Sejm zajmie się projektami 11 kwietnia.
, a także aktywistek Strajku Kobiet, które 8 marca zorganizowały protesty. Sam Hołownia odniósł się do sprawy podczas sobotniego spotkania w Tychach.
- Różnimy się w koalicji w sprawie aborcji. Mówiąc o tej kwestii,
trzeba nam spokoju i cierpliwośc
i, aby walcząc o dobro, nie wprowadzić więcej zła.
Te słowa spotkały się z reakcją Anny Marii Żukowskiej.
"Wypie***laj z tym spokojem"
- napisała, oznaczając Szymona Hołownię.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wpis był szeroko komentowany:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W niedzielę na antenie TVN24 Żukowska zapowiedziała, że
przeprosi
za swoje słowa, jeśli 11 kwietnia faktycznie Sejm zajmie się projektami dotyczącymi aborcji. W rozmowie z Gazeta.pl wyraża natomiast zdziwienie, że wulgarne słowo wywołało aż takie kontrowersje.
-
Gdybym wykropkowała wulgaryzm, mój wpis pewnie by tak nie rezonował.
Kontekst jest oczywisty - to słowo nawiązuje do protestów -wywołanych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Swoje zdjęcia z tym słowem, pisanym solidarycą, publikowali i politycy, i dziennikarze. Wówczas nie budziło to kontrowersji - mówi.
- Zarówno ja, jak i marszałek Czarzasty jednoznacznie deklarujemy, że Nowa Lewica jest mocnym filarem koalicji. Szymon Hołownia jest bardzo dobrym marszałkiem, natomiast w tej jednej sprawie nie umie stanąć w prawdzie. Głównym zadaniem marszałka Sejmu jest nadawanie biegu projektom ustaw, tymczasem Szymon Hołownia argumentuje, że szuka większości dla tych projektów. Z całym szacunkiem, ale nie jest rolą marszałka pytać posłów, jak zagłosują i dostosowywać do tego harmonogram procedowania ustaw - dodaje.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.