Samolot Wizz Air z hiszpańskiej Malagi do Warszawy został zmuszony do awaryjnego lądowania z powodu zachowania
Daniela Martyniuka
. Syn gwiazdora disco polo Zenona Martyniuka miał wykłócać się z personelem o alkohol.
Według relacji świadków,
domagał się sprzedania mu piwa
. Awantura rozpoczęła się po tym, jak po starcie samolotu członkowie załogi zaczęli informować pasażerów, co można u nich kupić. Jak opisuje Fakt, już na tym etapie
Daniel Martyniuk miał sprawiać wrażenie osoby pijanej
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Kiedy odmówiono mu sprzedaży piwa, miał on wpaść w szał i powtarzać, że jeżeli nie otrzyma oczekiwanego trunku, to chce natychmiast lądować. Miał on chodzić po pokładzie w jedną i w drugą stronę oraz awanturować się także w pobliżu kokpitu. W pewnym momencie
miał zacząć grozić, że wyważy drzwi
.
Choć
stewardesy próbowały go uspokoić
, ich działania okazały się bezskuteczne. Pojawiły się obawy, że może dojść do rękoczynów. Zachowanie Daniela Martyniuka było na tyle uciążliwe i niepokojące, że
ostatecznie załoga zdecydowała się na nieplanowe lądowanie w Nicei i wezwanie służb
.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.