Logo
  • DONALD
  • EMILEWICZ: MOŻE UDA SIĘ ZREDEFINIOWAĆ KONWENCJĘ STAMBULSKĄ I POWOŁAĆ KONWENCJĘ WARSZAWSKĄ

Emilewicz: może uda się zredefiniować konwencję stambulską i powołać konwencję warszawską

21.03.2021, 16:30
Wczoraj
Turcja wycofała się z konwencji stambulskiej
, czy europejskiego traktatu chroniącego kobiety przed przemocą. Kraj ten jako pierwszy podpisał traktat 10 lat temu.
Polska
z kolei konwencję stambulską podpisała w 2012 roku, zaś w
2015 roku została ona ratyfikowana.
Nie obyło się bez kontrowersji. Prawica podnosiła, że dokument
jest niezgodny z konstytucją i jest zagrożeniem dla tradycyjnego modelu rodziny
.
W ostatnim czasie rozgorzała dyskusja na temat wycofania Polski z traktatu. W ostatnim tygodniu Sejm debatował nad obywatelskim projektem ustawy "Tak dla rodziny, nie dla gender" zaproponowanym przez Ordo Iuris. Zakłada on wypowiedzenie konwencji.
Konwencja stambulska była dziś tematem rozmowy w programie
7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET.
Jednym z gości programu była
Jadwiga Emilewicz
powiedziała, że ma nadzieje, że
uda się zredefiniować konwencję stambulską i powołać konwencję warszawską:
- Konwencja stambulska nie służy ochronie, nie zwalcza przemocy. Przemoc będzie można zwalczać za pomocą zmian w prawie karnym. Doceniam wiele przepisów konwencji stambulskiej, na pewno chciałabym wyrzucić z niej wątki kulturowe lokalne. Liczę na to, być może udałoby się zbudować sojusz, abyśmy zredefiniowali konwencję stambulską i powołali konwencję warszawską, która będzie
zgodna z tym, w jakim trybie rozwijały się prawa człowieka w cywilizacji zachodniej
- powiedziała w programie
7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET
posłanka PiS Jadwiga Emilewicz.
- Życie podlega ciągłej zmianie. Kulturowe obowiązki, które się narzuca płci, są faktem, a nie wszyscy chcemy temu podlegać. Nie wszystkie kobiety chcą mieć dzieci, nie wszyscy mężczyźni chcą być macho, zawsze odpowiedzialnymi za byt rodziny. Świat podlega zmianie, a państwo w strachu chcecie się temu przeciwstawić. Myślę, że tak jak kiedyś kobiety dostały prawa wyborcze, tak tutaj w pewnym momencie przestaniecie się bać tego gender -  odpowiedziała Emilewicz posłanka KO Joanna Kluzik-Rostkowska.
Przypomnijmy, już
w lipcu 2020 roku Jadwiga Emilewicz
na antenie Polsat News stwierdziła, że jest za wypowiedzeniem konwencji:
- Konwencja budzi ogromne kontrowersje,
popieram jej wypowiedzenie
- powiedziała Jadwiga Emilewicz.
Konwencja zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Zapisano w niej także, że
kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. honor nie są uznawane za usprawiedliwienie
dla wszelkich
aktów przemocy
objętych jej zakresem.
Oprócz tego w dokumencie zawarto zapis, w którym określono tzw.
płeć społeczno-kulturową
, która oznacza społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn.
Ten zapis wywołuje największe kontrowersje wśród polityków prawicy.
Zobacz też:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA