Tomasz Siemoniak
chciał skrytykować ministrów PiS, ale nie wyszło: czy minister nadzorujący Ministerstwo Obrony Narodowej jest żołnierzem? W Polsce to się prawie nie zdarza i nie musi być. To polityk mianowany do sprawowania kontroli. Wiadomo, że musi odwiedzać wojsko i czasem dostosowuje ubiór do okoliczności. Dlaczego Siemoniak uznał, że dobrym pomysłem będzie
wyśmiewanie tego, co sam kiedyś robił?