Logo
  • DONALD
  • POSŁANKA KLUBU PIS Z REFLEKSJĄ, ŻE TERAZ TROCHĘ ŻAŁUJE PODPISANIA SIĘ POD WNIOSKIEM DO TK W SPRAWIE ABORCJI

Posłanka klubu PiS z refleksją, że teraz trochę żałuje podpisania się pod wnioskiem do TK w sprawie aborcji

29.01.2021, 08:28
Redakcja Wirtualnej Polski zapytała
posłanki klubu Prawa i Sprawiedliwości
, co myślą o publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji i uzasadnieniu orzeczenia. Pytania skierowano do tych parlamentarzystek, które pod koniec 2019 roku podpisały się pod wnioskiem skierowanym do TK o zbadanie zgodności polskiego prawa aborcyjnego z kontytucją.
Autorami wniosku byli posłowie PiS:
Piotr Uściński i Bartłomiej Wróblewski
. W sumie popisało się pod nim 119 posłów: 107 z PiS, 11 z Konfederacji i 1 z PSL-Kukiz'15.
Wiele posłanek klubu PiS dziś nie chciało udzielić odpowiedzi na pytanie o wyrok TK.
Barbara Bartuś
tłumaczyła, że "jest w pociągu, więc trudno jej udzielić komentarza", a
Anna Kwiecień
tłumaczyła, że nie może, bo "jest z wizytą o księdza biskupa". Inne posłanki odsyłały do biura prasowego PiS. 
Posłanka
Anna Ewa Cicholska
przekonywała natomiast, że "PiS nie jest przeciwko kobietom". 
-  Uzasadnienie TK będzie przedmiotem rozmów w ramach klubu PiS, zapewne będą odnosić się do niego środowiska lekarskie. My naprawdę nie jesteśmy przeciwko kobietom. Chcemy obejmować kobiety w okresie ciąży opieką zdrowotną, psychologiczną. A te kobiety - protestujące na ulicach - które twierdzą, że aborcja została "całkowicie zakazana", mówią nieprawdę. Przecież nadal pozostaje zapis, który mówi o możliwości przerwania ciąży ze względu na życie i zdrowie kobiety, zarówno psychiczne, jak i fizyczne - mówi w rozmowie z WP. 
Iwona Michałek
, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, która w klubie PiS zasiada z ramienia Porozumienia Jarosława Gowina przyznaje natomiast, że
żałuje podpisania się na wniosku do TK
- Jestem za kompromisem z 1993 roku. Wiem, w jakich bólach on się tworzył. Ale ustabilizował sytuację. Uważam, że mimo wszystko kobiet nie można narażać na ekstremalne decyzje w momencie, gdy ciąża jest zagrożona wadami letalnymi. Podtrzymuję to, co powiedział premier Jarosław Gowin:
jako Porozumienie jesteśmy za "środkiem"
. Wszystkie emocje z prawej i lewej strony nie są nikomu potrzebne i na pewno nikomu nie służą. Czy żałuję, że podpisałam się pod wnioskiem do TK?
Tak, żałuję. Kiedy się podpisywałam pod tym wnioskiem, nie przewidziałam konsekwencji.
Nie przemyślałam tego. Nie sądziłam, że może to wywołać takie emocje - tłumaczy. 
Zobacz też: 

Donald.pl na Patronite

Masz złe zdanie o dzisiejszych mediach?

My mamy gorsze: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA