
fot. East News
Władze
Tokio
rozważają
budowę niewielkich, publicznych krematorió
w. Ma to być odpowiedź na szybko rosnące zapotrzebowanie związane ze starzeniem się społeczeństwa oraz wysokimi kosztami pogrzebów w stolicy Japonii, gdzie kremacja dotyczy
99,97% osób zmarłych.
Kwestią tą zajął się specjalny komitet złożony m.in. z lokalnych burmistrzów, który przygotowuje oficjalny raport na ten temat. Ma on powstać do końca marca.
Z prognoz wynika, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat zapotrzebowanie na
usługi funeralne przekroczy obecne możliwości miejskich placówek
, a
do 2065 roku
liczba zgonów może
wymagać wydajności większej o prawie 30%
w stosunku do dzisiejszego limitu.
Problem ma być także fakt, że w 23 centralnych dzielnicach Tokio aż 7 z 9 działających krematoriów znajduje się
w rękach prywatnych
, z czego większość należy do jednej firmy - Tokyo Hakuzen.
Władze wskazują także na rosnące koszty kremacji w placówkach prywatnych. W obiektach państwowych, dzięki dopłatom, mieszkańcy płacą zazwyczaj poniżej 20 000 jenów lub nie płacą wcale. Z kolei w podmiotach prywatnych opłaty regularnie przekraczają 80 000 jenów. Lokalni politycy krytycznie odnoszą się do komercjalizacji tak kluczowej usługi społecznej i domagają się od rządu większej kontroli nad prywatnym sektorem funeralnym.
Rozwiązaniem problemu braku miejsca ma być stawianie mniejszych obiektów, większej liczbie miejsc. To jednak wymaga
zmiany przestarzałych przepisów
, nakazujących zachowanie odległości
minimum 250 metrów od zabudowań mieszkalnych.
Eksperci i członkowie komitetu, który postuluje zmiany w tym zakresie przekonują, że normy te są nieadekwatne do obecnych realiów, gdyż nowoczesne technologie wyeliminowały uciążliwości takie jak dym czy zapachy.
"W starzejącym się społeczeństwie krematoria są niezbędnym elementem infrastruktury miejskiej. Krematoria dotychczas bywały postrzegane jako obiekty uciążliwe i aby zmienić to negatywne wrażenie, należy promować nowe, czyste obiekty o zaawansowanych możliwościach ekologicznych oraz architekturze, która płynnie wpasowuje się w otoczenie" - wskazują przedstawiciele komitetu.