
Tatrzański Park Narodowy - Facebook
W mediach społecznościowych
Tatrzańskiego Parku Narodowego
pojawił się apel do odwiedzających o
niewyrzucanie śmieci w miejscach do tego nieprzeznaczonych
. Na opublikowanych zdjęciach widać, że przechodnie pozostawili po sobie liczne nieczystości w rejonach Kuźnic.
Wskazano, że
Kuźnice znajdują się już na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego
. Nieopodal miejsca, w którym znaleziono duże ilości śmieci, znajduje się punkt wejścia na szlaki, gdzie można spotkać dzikie zwierzęta. Tym razem odpadki pozostawione zostały tuż przy butelkomacie.
Wśród śmieci znalazły się także
kabanosy
, co może dodatkowo przyciągnąć zwierzęta w to miejsce. Nie powinny one jednak spożywać tego typu wyrobów, ponieważ te są pełne soli, tłuszczów i konserwantów, a także przypraw. Tego typu składniki mogą okazać się szkodliwe dla zwierząt.
Dodatkowym problemem jest to, że jedzenie często jest zawinięte w
opakowania z tworzyw sztucznych
. Pożywiając się przy hałdach śmieci,
zwierzęta połykają sporą ilość plastiku
, co może stać się przyczyną ich śmierci.
"Prosimy, nie róbcie tego! Nie dokarmiajmy dzikich zwierząt. I wydawałoby się, że to oczywiste - nie rzucajmy śmieci ‘pod płot’.
To, że ktoś wcześniej zostawił śmieci, nie usprawiedliwia dokładania kolejnych
. Śmieci są realnym zagrożeniem dla zwierząt" - czytamy w komunikacie Parku.
Podkreślono również, że w Tatrzańskim Parku Narodowym i tuż przy jego granicach
nie ma koszy na śmieci
. Jest to związane z tym, że odpadki mogą zwabić dzikie zwierzęta. Może to być tragiczne w skutkach zarówno dla nich samych, jak i dla ludzi.
"Śmieci przywabiają dzikie zwierzęta, co ma fatalne skutki. Mniejsze z nich zwabione zapachem niejednokrotnie
dostają się do wnętrza butelek
, skąd nie potrafią się wydostać i giną. Większe - jak lisy, łanie czy niedźwiedzie - uczą się kojarzyć zapach śmieci z jedzeniem! Z czasem
tracą lęk przed ludźmi
i zaczynają szukać łatwego pokarmu w pobliżu szlaków i domów" - wyjaśniono.
"Kosze umieszczone w Parku i przy jego granicach wymagałyby dodatkowych zabezpieczeń, aby zwierzęta nie mogły ich otworzyć ani do nich wejść. Jednak nawet gdyby pojemniki opróżniano z największą starannością i dużą częstotliwością (na ile to możliwe), a turyści nie zostawiali odpadków w ich sąsiedztwie -
zapach śmieci byłby stale obecny w środowisku i nadal przywabiał zwierzęta
" - czytamy.
W komunikacie wskazano, że
brak koszy nie usprawiedliwia decyzji o rzucaniu śmieci pod nogi
i pozostawianiu ich w nieodpowiednim miejscu. Tatrzański Park Narodowy apeluje, aby odpadki wyrzucać jedynie w miejscach do tego przeznaczonych.