fot. East News / Instagram @alanbcottrill / X @p_zuchowski
Jak informuje The New York Times, mierząca
4,5 metra statua przedstawiająca Donalda Trumpa
ma wkrótce stanąć na terenie jego kompleksu golfowego na Florydzie. To jednocześnie reklama
kryptowaluty $PATRIOT
, a za wielką rzeźbę zapłacili jej inwestorzy.
Kryptowaluta $PATRIOT trafiła do sprzedaży pod koniec 2024 roku i na krótko zyskała na wartości, gdy Trump obiecał uczynić Stany Zjednoczone "kryptostolicą świata". Budowa wielkiej rzeźby przedstawiającej prezydenta od początku miała być częścią kampanii marketingowej promującej walutę. Pomysł narodził się po
zamachu na Trumpa
. Wówczas grupa jego zwolenników, a jednocześnie kryptowalutowych inwestorów zdecydowała o zamówieniu wielkiego posągu polityka, który jednocześnie promowałby ich nowy projekt.
Zadanie powierzono
Alanowi Cottrillowi,
rzeźbiarzowi, który stworzył już rzeźby kilkunastu amerykańskich prezydentów. Całość miała kosztować 300 tys. dolarów, a projekt zyskał nazwę który zyskał nazwę
"Don Colossus".
Wielka rzeźba z brązu, ukazująca Trumpa w triumfalnym geście, który wykonał tuż po zamachu, została ukończona jeszcze przed wypuszczeniem $PATRIOT do sprzedaży. Początkowo planowano ustawić ją w
Waszyngtonie
, tuż przed inauguracją Trumpa na nową kadencję. To jednak się nie udało, plany pokrzyżował m.in. sam Trump, który w międzyczasie wypuścił
własną kryptowalutę.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Tuż po jego zaprzysiężeniu zwolennicy $PATRIOT wręczyli natomiast Steve'owi Bannonowi, byłemu doradcy Trumpa,
brązową miniaturę posągu.
Następnie przez wiele miesięcy publikowali w mediach społecznościowych kolejne posty, prowadząc kampanię na rzecz ustawienia rzeźby, choć w tym czasie $PATRIOT niemal zupełnie stracił na wartości.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Pomimo kolejnych trudności, m.in. konfliktu z rzeźbiarzem, inwestorzy kontynuowali swoją kampanię. Ważną rolę miał odegrać pastor
Mark Burns
, przyjaciel Trumpa, który zasugerował
pokrycie rzeźby złotem.
Wszystko wskazuje na to, że dopiero wtedy projektem zainteresował się sam Trump. Teraz, jak podaje The New York Times, ma nawet wziąć udział w odsłonięciu pomnika.
Informacje dziennika wskazują, że 4,5-metrowy posąg stanie na
Florydzie
. W zeszłym miesiącu na terenie kompleksu golfowego należącego do Trumpa ustawiono
betonowy cokół,
czym inwestorzy chwalili się w mediach społecznościowych. Nie wiadomo jeszcze, kiedy posąg zostanie odsłonięty, ale jest duża szansa, że będzie witał gości tegorocznego szczytu G20, który odbędzie się w Miami.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.