edycję zdjęcia kobiety aresztowanej po proteście przeciwko działaniom służb imigracyjnych (ICE)
. Z analizy Guardiana wynika, że wizerunek kobiety został przerobiony tak, aby aresztowana miała ciemniejszy odcień skóry i aby wyglądała na zapłakaną.
Nekima Levy Armstrong
jest jedną z trzech osób aresztowanych po niedzielnym proteście w St. Paul w stanie Minnesota przeciwko brutalnym działaniom służb imigracyjnych. Demonstracja była jednym z wielu gwałtownych protestów w całym stanie po tym, jak dwa tygodnie temu agent ICE śmiertelnie postrzelił Renee Good w Minneapolis.
Zdjęcie aresztowanej w
czwartek
udostępniła na Twitterze sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem. Zaledwie pół godziny później zdjęcie to zostało wykorzystane w grafice na profilu Białego Domu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
The Guardian przeprowadził analizę, która potwierdziła, że
jest to ta sama fotografia
, świadczą o tym m.in. to ułożenie rąk, pozycja osoby stojącej za funkcjonariuszem i inne szczegóły. Na oryginalnym zdjęciu kobieta wygląda jednak na opanowaną, a na grafice Białego Domu
wygląda, jakby płakała.
Guardian zwraca też uwagę, że
kolor skóry aresztowanej na zmienionym zdjęciu wygląda na ciemniejszy.
Uwagę na różnicę w zdjęciach zwrócili również sami użytkownicy X, a do wpisu Białego Domu został dodany
kontekst z uwagą "obraz zmieniony cyfrowo"
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Biały Dom został także poproszony o komentarz, jednak media odesłano do wpisu wpisu Kaelana Dorra, zastępcy dyrektora ds. komunikacji.
„"O RAZ KOLEJNY do osób, które czują potrzebę odruchowej obrony sprawców ohydnych przestępstw w naszym kraju, kieruję ten komunikat: egzekwowanie prawa będzie kontynuowane. Memy będą kontynuowane. Dziękuję za poświęconą tej sprawie uwagę" - napisał na X.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jak podaje The Guardian, konto Białego Domu w serwisie X, które obserwuje około 3,5 mln użytkowników, od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa opublikowało co najmniej 14 postów wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.