Logo
  • DONALD
  • WINNICKI ZARAŻONY KORONAWIRUSEM. TESTUJE NA SOBIE AMANTADYNĘ I PYTA RZĄD, DLACZEGO NIE JEST ZAINTERESOWANY TYM LEKIEM

Winnicki zarażony koronawirusem. Testuje na sobie amantadynę i pyta rząd, dlaczego nie jest zainteresowany tym lekiem

21.12.2020, 17:25
Dziś w mediach społecznościowych
Robert Winnicki
poinformował, że
zaraził się koronawirusem
. Dodał, że od kilku dni jest stabilnie. Opisał całą swoją historię związaną z wykonaniem testu:
"Złapałem koronawirusa. Nie mam w zwyczaju opisywać publicznie swojego życia prywatnego ale być może komuś ta relacja w czymś pomoże, dlatego zdecydowałem się ją napisać. Pierwszego dnia późnym wieczorem pojawiło się drobne pokasływanie, na które nawet nie zwróciłem uwagi. W nocy objawy przeziębienia, od rana ciężkogrypowe. Gorączka, ból głowy, dreszcze, bóle mięśniowe, osłabienie, brak apetytu, kaszel. Próbowałem dodzwonić się do przychodni ale bezskutecznie.
Asystent pojechał i zarejestrował mnie na miejscu na teleporadę... za sześć dni. W związku z tym wydałem kilkaset złotych i zamówiłem test do domu
. Przyjechał miły pan w kombinezonie, pobrał wymaz,
po kilkunastu godzinach wynik: pozytywny
" - napisał Winnicki na Facebooku.
Poseł Konfederacji zdradził, że od trzech dni
"testuje" na sobie lek przeciwwirusowy oparty o amantadynę
.
"Od trzech dni przyjmuję lek oparty o amantadynę.
Nie wiem czy choroba ustępuje ale odnoszę wrażenie, że co najmniej się nie rozwija
. Objawy, które miałem w czasie pierwszej doby znam - nieraz w swoim życiu przechodziłem grypę, ale nie pamiętam takiego ich nasilenia. W porównaniu z tym moje obecne samopoczucie jest całkiem niezłe. Dziś nawet kaszel rzadszy niż wczoraj i przedwczoraj" - dodał.
Zapytał także rządzących czemu nie testuje tego typu terapii
Na początku listopada media donosiły, że niektórzy lekarze w Polsce twierdzą, że amantadyna pomaga w leczeniu Covid-19. Pulmonolog z Przemyśla
dr Włodzimierz Bodnar zapewniał, że ma udokumentowanych ponad 100 przypadków wyleczeń z Covid-19 przy użyciu amantadyny
.  
W ubiegłym tygodniu minister zdrowia
Adam Niedzielski
odniósł się do doniesień o wykorzystywaniu przez lekarzy i chorych środków opartych na amantadynie. Podkreślił, że
nie ma badań i dowodów, które sugerowałby jednoznaczne, że amantadyna pomaga w walce z koronawirusem
:
- Niestety nie ma takiej literatury. Są raptem trzy pozycje badań naukowych, które prezentują bardzo niepełne dowody, populacja nigdy nie była kompleksowo objęta badaniem i dlatego Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wydała rekomendację o niestosowaniu, o braku dowodów naukowych na skuteczność działania amantadyny - mówił minister zdrowia.
Warto dodać, że w ubiegłym tygodniu
wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł
na Twitterze poinformował, że podejrzewając zakażenie koronawirusem, leczył się na własną amantadyną.
"
Amantadyna działa na covid! Jestem przykładem
. Najpierw syn, potem żona, w końcu ja: wysoka gorączka, ogromny ból, silny kaszel, wg. lekarza tak 7 dni, a potem apogeum, więc wziąłem amantadynę - piorunujący efekt! Zadziałało!" - napisał wówczas na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. 
Zobacz też:

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA