. Mimo obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa w pielgrzymkę wyruszyło
ponad 50 osób
. Większość z nich
nie posiadała maseczek
.
Po przejściu około 30 kilometrów, w miejscowości Słupia pielgrzymi
zostali zatrzymani przez policję
w związku ze złamaniem zakazu organizowania zgromadzeń, w którym bierze udział więcej niż 50 osób. Zostali wylegitymowani.
Dziś, w drugi dzień drogi na Jasną Górę wyruszyło kilkadziesiąt wiernych w grupach po 4-6 osób. W pewnym momencie przewodnik ks. Wiesława Frelka poinformował pielgrzymów, że
nie mogą iść dalej, a pielgrzymka zostaje rozwiązana.
Kapłan przekazał, że taką decyzję podjęły służby.
Portal lowiczanin.info informuje, że wierni "
byli cały czas obserwowani przez policję".
- To nie była nasza decyzja. To decyzja organizatorów - powiedziała rzeczniczka łódzkiego wojewody Dagmara Zalewska.
Według planu pątnicy mieli dotrzeć na Jasną Górę 30 maja.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.