synowie Stanisław i Tadeusz urodzili się dzięki metodzie in vitro.
Tym razem celebrytka w rozmowie z dziennikarzem
Faktu
porównała in vitro z niepokalanym poczęciem:
- Pewnie wielu osobom się narażę, ale
ja czasami nazywam in vitro niepokalanym poczęciem.
- Jeśli kościół katolicki tak bardzo czepia się niektórych słów i określeń związanych z tą metodą zajścia w ciążę, to proszę, niech mi ktoś wyjaśni, że tak właśnie nie jest - dodała.
Rozenek-Majdan opowiedziała też tabloidowi
o pełnej akceptacji dla jej decyzji o in vitro ze strony jej ojca Stanisław Kostrzewskiego,
byłego skarbnika Prawa i Sprawiedliwości i doradcy Jarosława Kaczyńskiego
:
- Jestem z głęboko wierzącej rodziny, a do tego
mój ojciec jest konserwatywny w kwestiach obyczajowych
. Nigdy jednak
nie dał moim synom odczuć, że ma jakieś obiekcje wobec metody in vitro,
dzięki której obaj pojawili się na świecie.
Zaakceptował moje wybory w tej kwestii.
A jeśli jesteśmy wierzący, to przecież będziemy za swoje wybory odpowiadać gdzieś tam na górze.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.