Logo
  • DONALD
  • WIELUŃ: BURMISTRZ IDZIE W ZAPARTE W OBRONIE NAJMANA I JAKIMŚ CUDEM WYSZEDŁ GORZEJ NIŻ JAŚ KAPELA

Wieluń: burmistrz idzie w zaparte w obronie Najmana i jakimś cudem wyszedł gorzej niż Jaś Kapela

27.01.2022, 10:20
Wczoraj w Wieluniu doszło do
konfrontacji Krzysztofa Stanowskiego z Marcinem Najmanem.
Wszystko w związku z galą federacji Marcina Najmana, która ma odbyć się w mieście.
Krzysztof Stanowski przyjechał do Wielunia, by przeprowadzić
wywiad z burmistrzem Pawłem Okrasą
i zapytać go o to, dlaczego zgodził się na promowanie gali, której twarzą jest były szef mafii pruszkowskiej.
Na miejscu pojawił się także Najman, w związku z czym pomiędzy sportowcem a dziennikarzem doszło do wymiany zdań:
Później Stanowski udał się na zaplanowany wywiad z burmistrzem Wielunia. Rozmowa pojawiła się już w sieci na kanale Łódzka TV. Na początku rozmowy
burmistrz wręczył dziennikarzowi puchar, za pomoc w promocji miasta.
To wyraźnie nie spodobało się prowadzącemu rozmowę.
W trakcie wywiadu Stanowski pytał Okrasę o to, czy wie, z kim będzie walczył Najman i czy wie, kim był Andrzej Zieliński, ps. "Słowik".
Burmistrz odpowiadał jednak wymijająco, twierdząc że w Wieluniu jest pełno ptaków słowików. Całą rozmowę podkreślał, że
"Słowik" wyszedł na wolność i należy mu się druga szansa.
Stanowski dowiedział się, że Najman zapłacił za
wynajęcie sali 10 tysięcy złotych
. Burmistrz cały czas bronił swojej decyzji i twierdził, że salę wynająłby także Stanowskiemu, na dowolne, zorganizowane przez niego wydarzenie. W odpowiedzi dziennikarz powiedział, że
"chce zorganizować zjazd pedofilów
, którzy już odsiedzieli wyrok". Co ciekawe burmistrz zgodził się na imprezę:
-
Proszę bardzo. Wynajmuje pan halę, płaci pieniądze, impreza jest legalna.
Może pan robić, co pan chce
-
odpowiedział Okrasa.
Okrasa w trakcie rozmowy stwierdził także, że
rozgłos, jaki ma miejsce teraz, może przynieść Wieluniowi sporo korzyści finansowych.
-
Sprzedał pan za 2 zł honor tego miasta
. Sprzedał pan poczucie dumy mieszkańców. Kiedyś na Wieluń spadły bomby. Dzisiaj pan zaprasza ludzi, którzy z bombami też mieli sporo wspólnego, podkładali je przeciwnikom i przedsiębiorcom, którzy chcieli zarabiać na chleb. Teraz pan mówi, że jest panu wszystko jedno. 30 lat temu miałby pan nałożone haracze na pół restauracji w mieście. Teraz chce pan iść z nim ręka w rękę
-
powiedział Stanowski.
Co ciekawe, po zakończonej rozmowie
w gabinecie włodarza miasta pojawił się także Marcin Najman
. Burmistrz namawiał Stanowskiego
do podania ręki organizatorowi gali
, ten jednak odmówił:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://twitter.com/MarcinNajman/status/1486370564579155977https://twitter.com/MarcinNajman/status/1486370564579155977
2. https://twitter.com/K_Stanowski/status/1486359245205430277https://twitter.com/K_Stanowski/status/1486359245205430277
Pokaż więcej (1)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA