Logo
  • DONALD
  • MIĘDZYNARODOWE ŚLEDZTWO 30 REDAKCJI: CÓRKA PREZYDENTA ANGOLI LATAMI OKRADAŁA KRAJ

Międzynarodowe śledztwo 30 redakcji: córka prezydenta Angoli latami okradała kraj

20.01.2020, 12:24
30 redakcji z całego świata ujawniło wyniki wspólnego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego
córki byłego prezydenta Angoli
,
Jose Eduarda dos Santosa
. Wszystko wskazuje na to, że
Isabel dos Santos
, nazywana
"najbogatszą kobietą Afryki"
 przez lata
systematycznie okradała Angolę
i
bogaciła się kosztem państwa
Dziennikarze, m.in. The Guardian i Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarstwa Śledczego (ICIJ) przeanalizowal
i 700 tysięcy maili i dokumentów
, które określono jako
"Luanda Leaks"
. Zawarte są w nich informacje związane z nabywaniem praw własności przez Isabel i jej męża
Sindika Dozolo
w ciągu kilkunastu lat. Wszystko odbywało się za rządów ojca Isabel, który był prezydentem Angoli w latach 1979-2017. 
Isabel dos Santos przez kilkanaście lat stała się właścicielką wielu nieruchomości i firm. Ma
udziały w bankach, koncernach paliwowych, sieciach supermarketów i spółkach obracających diamentami
. Ma też wycenianą na 50 mln euro posiadłość w Monako, jacht warty 30 mln euro, nieruchomości w Portugalii i Dubaju oraz kilka posiadłości w Londynie. 
Dziennikarze podkreślają, że A
ngola jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajów na świecie
. Choć jest drugim po Nigerii producentem ropy na kontynencie, aż
30% mieszkańców żyje za mniej niż 2 dolary dziennie
. To efekt nacjonalizacji gospodarki dokonanej za rządów Jose dos Santosa. W praktyce oznaczała ona przejęcie bogactwa kraju i najbardziej dochodowych sektorów gospodarki przez wąską grupę oligarchów. 
Z opublikowanych przez dziennikarzy wyników śledztwa wynika, że Isabel została miliarderką tylko dlatego, że była córką prezydenta. Przez wiele la
t zawierała umowy, które uczyniły ją najbogatszą kobietą w Afryce
. W tym samym czasie bogata w ropę i diamenty Angola stała się jednym z najbiedniejszych krajów świata. 
Dziennikarze opisują wiele przykładów działalności Isabel. W
2016 roku
prezydent dos Santos postawił Isabel na czele państwowego koncernu naftowego
Sonangol,
została ona zwolniona ze stanowiska, gdy władzę w kraju przejął
Joao Lourenço
i rozpoczął walkę z korupcją. Ostatniego dnia pracy Isabel przetransferowała w sumie
58 mln dolarów z konta Sonagolu
do firmy konsultingowej z Dubaju należącej do jej przyjaciela. Jako pokrycie firma wystawiła 50 faktur dla oddziału Sonangol w Londynie. 
W 2017 roku Isabel kupiła z kolei
100 hektarów ziemi w stolicy Angoli
, Luandzie. Wyceniono ją na 96 milionów euro, ale córce prezydenta sprzedano za jedynie
pięć procent wartości. 
Duża część fortuny Isabel opiera się też na udziałach w energetycznej firmie
Galp
. Należała ona do Sonangolu, który w 2006 roku sprzedał ją jej za
15% wartości.
Resztę (ok. 70 mln dolarów) państwowy koncern rozłożył jej na nisko oprocentowane raty, które miały zostać spłacone w 2017 roku. W tym czasie wartość udziałów Isabel w Galpie wzrosła do 750 milionów euro. Okazuje się, że Isabel spłaciła pożyczkę, ale bez odsetek. Będąc szefową Sonangolu, sama podpisała zgodę na zwrócenie pożyczki bez odsetek. 
Dziennikarze opisują również, jak Isabel i jej mąż Sindika Dokolo wzbogacili się na
diamentach
. Dokolo podpisał w 2012 roku umowę z
Sodiamem
- państwową firmą wydobywającą i handlującą diamentami, która zakładała umowę 50:50. Gdy jednak Sodiam kupował udziały w szwajcarskiej firmie De Grisogno produkującej biżuterię, Sindika wyłożył 4 miliony euro a państwo aż 70 milionów. Dodatkowo Sodiam wypłacił mężowi Isabel
5 milionów euro "nagrody"
 za przeprowadzenie transakcji. 
Prezydent dos Santos miał też podpisywać zgody na kupowanie przez Sodiama diamentów tuż po ich wydobyciu. Jak twierdzą eksperci, na sprzedaży kruszcu po niższych cenach państwo straciło nawet
miliard dolarów
Isabel dos Santos zostały już w ostatnich latach postawione
zarzuty korupcyjne
w Angoli, jednak córka byłego prezydenta od kilku lat mieszka w Wielkiej Brytanii. Kilka tygodni temu wszczęto wobec niej również
postępowanie kryminalne
Miliarderka broni się i
zaprzecza wszystkim oskarżeniom
. Twierdzi, że komputery jej i jej męża zostały zhakowane i że jej rodzina jest ofiarą "polowania na czarownice" ze strony nowego prezydenta Angoli. 
 

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA