Logo
  • DONALD
  • PASYM: DWULATKA ZOSTAŁA NIECHCĄCY POSTRZELONA Z BRONI MYŚLIWSKIEJ

Pasym: dwulatka została niechcący postrzelona z broni myśliwskiej

26.01.2026, 11:30
Zdjęcie ilustracyjne, fot. East News / Facebook
Wczoraj w gminie Pasym w województwie warmińsko-pomorskim doszło do
postrzelenia 2-latki z broni myśliwskiej.
Dziewczynka trafiła do szpitala z raną stopy, przeszła operację, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że broń
należała do jej dziadka,
który jest myśliwym, a
do zdarzenia doszło tuż po tym, jak mężczyzna wrócił z polowania
. Do sprawy odniósł się już Polski Związek Łowiecki.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło na komendę policji w Szczytnie w niedzielę około godziny 18. 
"Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym doszło prawdopodobnie do
niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, która należy do 51-letniego mężczyzny.
W wyniku zdarzenia, około 2-letnia dziewczynka została zraniona w stopę. Poszkodowana dziewczynka została przewieziona do szpitala celem udzielenia jej pomocy medycznej" - przekazano.
Policja poinformowała również, że matka dziewczynki oraz dziadek, właściciel broni, byli
trzeźwi
. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika także, że mężczyzna posiada
pozwolenie na dwie jednostki broni. 
Rzecznik Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie Grzegorz Adamowicz przekazał w rozmowie z mediami, że
2-latka trafiła na oddział chirurgii z poważną raną stopy.
Potrzebna była natychmiastowa operacja rekonstrukcji uszkodzonych tkanek. Obecnie dziewczynce nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawą zajmuje się
prokuratura
- Postępowanie będzie wszczęte w kierunku potencjalnego narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Nie jest jeszcze przesądzone, czy będzie to śledztwo, czy dochodzenie - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Do sprawy odniósł się już także
Polski Związek Łowiecki,
który przekazał, że sprawą zajmie się właściwy rzecznik dyscyplinarny.
"Wyrażamy ubolewanie z powodu tego dramatycznego zdarzenia i
podkreślamy naszą pełną gotowość do współpracy z organami ścigania
w celu wyjaśnienia okoliczności oraz przyczyn tego wypadku. Jako organizacja zrzeszająca osoby wykonujące legalne polowania i uprawnione do posiadania broni, podkreślamy, że bezpieczeństwo, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów są dla nas zasadami nadrzędnymi" - czytamy w oświadczeniu PZŁ.
"Polski Związek Łowiecki złoży zawiadomienie do
właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego
w celu wyjaśnienia tego nieszczęśliwego zdarzenia. Następnie rzecznik po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne". 
Zobacz też: 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA