wraz z końcem czerwca. Kryzys w firmie miał trwać już od jakiego czasu. Pojawili się inwestorzy, którzy mieli pomóc studiu, które oczekiwało pomocy w finansowej w kwocie 3 milionów euro. Ostatecznie nie doszło jednak do wiążących umów:
"Niestety ostatecznie nie doszło do wykupu "Piranii", a finansowanie ze strony Embracera wystarczyło na utrzymanie zespołu do czerwca 2024. W międzyczasie wielu pracowników pożegnało się ze studiem, stawiając na pewniejsze zatrudnienie" - podaje CD Action, które ma być w kontakcie z współpracownikiem firmy.
Prezes Piranha Bytes, Michael Rueve, nie wypowiedział się jeszcze na temat losów firmy, jednak jak podaje serwis,
studio najprawdopodobniej nie wypuści żadnych oficjalnych oświadczeń
w tej sprawie.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.