tłumy ludzi sprzeciwiające się polityce prowadzonej przez Donalda Trumpa
. Protesty w ramach No Kings odbywały się we wszystkich
50 stanach, w ponad 3 tys. miejscowości
. Głowna scena stanęła jednak w Minneapolis, gdzie w ostatnim czasie dochodziło do napięć w związku z działaniami służb imigracyjnych.
Na scenie pojawili się m.in. gubernator Tim Walz i senator Bernie Sanders. Poparcie dla protestów wyrazili także muzycy Bruce Springsteen i Joan Baez.
- Kiedy aspirujący dyktator w Białym Domu wysłał swoich niewyszkolonych, agresywnych bandytów, by wyrządzili szkody Minnesocie, to ty, Minnesoto, stanęłaś w obronie swoich sąsiadów, stanęłaś w obronie przyzwoitości, stanęłaś w obronie życzliwości - mówił Walz, nazywając Trumpa "pomarańczowym klaunem".
Na plakatach protestujących pojawiły się hasła związane z
polityką imigracyjną, wojną z Iranem, czy na temat prorosyjskich sympatii
, które przypisywane są Trumpowi. Pojawiły się m.in. takie hasła jak: "Powiedz nie Trumputinowi" oraz "Duma z kraju, wstyd za rząd".
No Kings odbywa się w USA po raz trzeci. Według organizatorów padł rekord liczby miejsc, w których odbywały się demonstracje. Oprócz USA protesty zaplanowano także w miastach w 15 krajach m.in. w Rzymie, Paryżu, Sydney Tokio.
W USA na protestach miało pojawić się
ok. 8 mln ludzi.
Do demonstracji odnieśli się przedstawiciele Białego Domu. Rzeczniczka Abigail Jackson dała do zrozumienia, że Donald Trump nie przejmuje się protestami:
"Jedyni ludzie, których interesują te sesje terapeutyczne ludzi cierpiących na zaburzenia na punkcie Trumpa, to reporterzy, którym płaci się za ich relacjonowanie" - napisała w oświadczeniu rzeczniczka Abigail Jackson.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.