Największa kanadyjska stacja telewizyjna CBC wyemitowała w Wigilię drugą część
Kevina samego w domu
,
Kevin sam w Nowym Jorku
. Jak się okazało, film skrócono jednak o kilkanaście minut, usuwając kilka scen.
W skróconej wersji
zabrakło m.in. sceny z Donaldem Trumpem
, który grał w filmie samego siebie. Informacja o wycięciu Trumpa rozzłościła jego zwolenników, którzy uważają, że
kanadyjska telewizja zrobiła to złośliwie.
W mediach społecznościowych zwracają uwagę, że CBC nie przepada za amerykańskim prezydentem.
Sprawę skomentował już nawet
syn Trumpa
, decyzję CBC uznając za "żałosną" i sam Trump.
"Film nie będzie już taki sam (oczywiście żartuję)"
- napisał prezydent USA.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Sama CBC broni się, że film został skrócony tylko dlatego, by zmieściło się w nim więcej przerw reklamowych.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Donald Tusk stał się tym, z czym walczył. Jest tym, przed kim ostrzegał. Jest dyktatorem. Ładnym, uśmiechniętym, europejskim dyktatorem". Zobacz więcej »
"Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma". Zobacz więcej »