Fundacja Antykorupcyjna założona przez rosyjskiego opozycjonistę
Aleksieja Nawalnego
postanowiła przedstawić bliżej opinii publicznej działalność
żony wiceministra obrony Rosji Timura Iwanowa.
Na YouTube opublikowano materiał, w którym przedstawiono
nieznane fakty o życiu Swietłany Iwanowej
, która dzięki swojemu mężowi może wieść
bogate i spokojne życie
.
"Podczas gdy Władimir Putin wypuszczał setki rakiet w kierunku Kijowa, gdy wymazywał z powierzchni ziemi całe wsie i miasteczka, gdzieś w Paryżu przebywała nasza bohaterka - Swietłana Iwanowa. W jej życiu nie było żadnych pocisków. Nie było żadnych zgonów. Były za to jachty, helikoptery, St. Tropez, Rolls-Royce, diamenty, przyjęcia warte dziesiątki milionów rubli. Jak żyje żona urzędnika Putina, jednego z najbliższych zastępców Siergieja Szojgu? Opowiadają w naszym nowym śledztwie Maria Pewkić i Georgij Alburow" - można przeczytać w opisie materiału, który pojawił się na kanale Team Nawalny na YouTube.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Oprócz tego na Twitterze pojawiła się seria tweetów stworzona na podstawie filmu i 8000 e-maili, które wyciekły ze skrzynki Swietłany Iwanowej, a które zbadała fundacja Nawalnego. Kobieta, by móc wieść dalej luksusowe życie na Zachodzie i uniknąć sankcji, miała
złożyć nawet wniosek o rozwód:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.