
Fot. East News
Prezydium Sejmu
jednogłośnie podjęło we wtorek decyzję o odebraniu
Zbigniewowi Ziobrze
diety poselskiej oraz 90% pensji
. Jest to skutek
braku udziału
byłego ministra sprawiedliwości w posiedzeniach sejmu. Ziobro od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie
uciekł przed polskimi organami ścigania.
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze popełnienie
26 przestępstw
, głównie w związku z
aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości
. Śledczy uważają między innymi, że były minister nakazywał podwładnym wybieranie określonych podmiotów jako beneficjentów Funduszu, zmuszając ich w ten sposób do łamania prawa. W celu zatrzymania Ziobry, który na Węgrzech uzyskał
azyl polityczny
, prokuratura zwróciła się do sądu o wystawienie
Europejskiego Nakazu Aresztowania
(ENA).
Decyzja o odebraniu Ziobrze diety oraz uposażenia została podjęta przez Prezydium Sejmu, czyli marszałka razem z wicemarszałkami. Warto podkreślić, że w gremium tym
nie zasiada obecnie żadne polityk Prawa i Sprawiedliwości
.
Jak wynika z informacji dostępnych na stronie Sejmu,
dieta poselska
, czyli pieniądze wypłacane parlamentarzystom na pokrycie kosztów działalności poselskiej, m.in. prowadzenie biura, wynosi w 2026 roku
4335 złotych
brutto - tę kwotę Zbigniew Ziobro stracił w całości. Z kolei
pensja posła to 13 872 złote
brutto, z których byłemu ministrowi odebrano 90%. Oznacza to, że były minister będzie otrzymywał jedynie
1350 zł brutto miesięcznie.
Jak poinformował Marszałek Sejmu,
Włodzimierz Czarzasty
, Zbigniew Ziobro może odwołać się od decyzji Prezydium, jednak decyzja pozostaje w mocy.