Logo
  • DONALD
  • "WASHINGTON POST" PRÓBOWAŁ UKARAĆ DZIENNIKARZA ZA KRYTYKOWANIE JEFFA BEZOSA

"Washington Post" próbował ukarać dziennikarza za krytykowanie Jeffa Bezosa

19.09.2018, 16:55
fot. East News
W 2013 roku amerykański miliarder, właściciel
Amazona Jeff Bezos
kupił od wydawnictwa
Washington Post
Company
ich flagowy dziennik
The Washington Post
. Od tego momentu w dzienniku nie działo się najlepiej. 
Fredrick Kunkle
, który był zatrudniony w firmie, był świadkiem zmian, które wprowadzał w niej Bezos. Zespół zarządzający zamroził emerytury, zastępując je kwota ryczałtowaną lub też rentą dla starszych pracowników.
Kierownictwo
próbowało również wyeliminować ubezpieczenia zdrowotne
pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. 
Fredrick Kunkle, piszacy wówczas dla
Posta
, chciał zwrócić uwagę na trudną sytuację pracowników dziennika w formie artykułu. Jednak kadra zarządzająca odmówiła jego opublikowania. Ostatecznie dziennikarz swój tekst opublikował w
Huffington Post
. Pisał w nim:
 Nie trzeba dodawać, że dobroczynne dawanie pieniędzy na badania medyczne i inne wartościowe cele jest ważne i konieczne. Ale, podobnie jak w przypadku wielu miliarderów, Bezos powinien pamiętać, że jego ogromne bogactwo pochodzi w dużej części z pracy innych, a on powinien zrobić więcej, aby dzielić to bogactwo z pracownikami.
Zamiast tego Bezos pokazał, że postrzega swoich pracowników tylko jako części w zaawansowanej technicznie maszynie.
Po opublikowaniu artykułu Kunckle otrzymał pisemne ostrzeżenie od
Washington Post
w związku z "
freelancingiem dla konkurencyjnego wydawnictwa bez pozwolenia".
Według
Biura Głównego Radcy Krajowej Rady ds. Stosunków Pracy (NLRB)
taka forma
"dyscyplinowania" nie była zgodna z prawem.
 Stwierdzono, że publikacja w innych mediach jest zgodna z prawem, ponieważ Kunkle nie otrzymał wynagrodzenia od Huffington Post, angażował się w ochronę praw pracowniczych podkreślając działania Bezosa przeciwko pracownikom The
Washington Post.
Ponieważ reporter nie otrzymał zapłaty za artykuł, postępowanie nie różniło się od postępowania jakiegokolwiek innego pracownika wypowiadającego się na temat warunków pracy w liście do redaktora gazety lub innej komunikacji z opinią publiczną
 - napisał w oficjalnym piśmie
Jayme Sophir, szef Wydziału Doradztwa NLRB.
O warunkach panujących w firmie najbogatszego kapitalisty świata głośno zaczyna być również w Polsce. Dziennikarze, którzy odważyli się poruszyć ten temat, już zaczynają mieć nieprzyjemności:
fot. East News
 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. The Washington Post Tried to Penalize a Writer for Criticizing Jeff Bezos. He Fought Back—And Won.http://inthesetimes.com/working/entry/21450/jeff-bezos-amazon-washington-post-worker-political-speech
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA