reżyser dwukrotnie nominowany do Oscara, najbardziej znany z tworzenia nieszablonowych reklam telewizyjnych. W jednym z wywiadów Buckley przyznaje, że forma realizacji akcji w formie “pomników” to zarazem odpowiedź na awanturę o pomniki w Stanach Zjednoczonych, która rozpoczęła się razem z protestami ruchu Black Lives Matters.
- Mamy nadzieję, że nasza inicjatywa zainspiruje innych artystów ulicznych i pójdą w nasze ślady, szczególnie w miastach, gdzie będą odbywać się konwencje wyborcze.
Chcemy pokazywać w formie żywych posągów te obrazy, z którymi przyjdzie nam żyć, jeśli Trump wygra wybory.
Historia, którą teraz pokazujemy, obfituje przede wszystkim w jego narcystyczne, samolubne i rasistowskie zapędy - mówi.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »