9 stycznia jednostka
Ochotniczej Straży Pożarnej Ożarów Mazowiecki
otrzymała zgłoszenie o
rozżarzonych węglach
leżących na ulicy trasy S8 w okolicach miejscowości Mory i węzła Warszawa Zachód. Osoba zawiadamiająca straż o zagrożeniu przekazała, że z okna samochodu zaobserwowała palące się przedmioty na jezdni. Wyjasniła, że na wysokości zjazdu z drogi, na jezdni w kierunku Poznania, pomiędzy dwoma pasami ruchu leżą rozżarzone węgle, które palą się i leci z nich dym. Dodała również, że "palące się węgle" zajmują pół metra drogi.
Na miejsce zdarzenia przybył zastęp strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Ożarowie Mazowieckim. Jak się okazało, na miejscu nie znaleziono palących się węgli, lecz
rozjechane przez pojazdy pomidory
. Informację o interwencji opisano we wpisie opublikowanym na profilu jednostki w mediach społecznościowych. Potwierdzono, że na miejscu zdarzenia nie znaleziono palących się przedmiotów, a jedynie porozrzucane na jezdni pomidory.