Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Nowy film wyreżyseruje Barry Jenkins, który ma na koncie m.in. nagradzany film
Moonlight
.
Mufasa: The Lion King
będzie kontynuacją obrazu z 2019 roku oraz opowie historię ojca Simby od jego najmłodszych lat. Reżyser zdradził, że na ekranie zobaczymy też inne znane i lubiane postacie, chociażby Rafikiego, Timona czy Pumbę, którzy będą opowiadać młodym lwiątkom przeszłość ich króla.
- Mufasa był osieroconym lwiątkiem, które musiało przemierzać świat samotnie. Opowiadając tę historię, przemierzamy drogę prowadzącą do tego, jak Mufasa znalazł swoje miejsce w kręgu życia - wyjaśnia Jenkins.
Film był wcześniej zapowiadany podczas D23 Expo Disney. Zgodnie z zapowiedzią możemy spodziewać się, że fabuła będzie się odbywać w dwóch liniach czasowych - w teraźniejszości i przeszłości.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »