z okazji 14. rocznicy intronizacji. Jego treść jednoznacznie wskazuje, że Sawa podziela ideologiczne podstawy inwazji Rosji na Ukrainę. Według ekspertów list dowodzi również zażyłym stosunkom, w jakich Sawa pozostaje z Cyrylem.
List opublikowano na stronie Patriarchatu Moskiewskiego wśród zaledwie kilku innych: prezydentów Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki, mera Moskwy, marszałka Dumy czy premiera Rosji.
"Do Jego Świątobliwości, Wielce Świątobliwego Cyryla, Patriarchy Moskiewskiego i całej Rusi. Wasza Świątobliwość, Wielce Świątobliwy Władyko! Z okazji czternastej rocznicy intronizacji Waszej Świątobliwości na tron Patriarchów Moskiewskich i całej Rusi przesyłam Wam najserdeczniejsze, braterskie pozdrowienia i życzenia" - czytamy.
Abp Sawa podkreśla również, że przez okres "patriarszej służby i dzięki wysiłkom" Cyryla,
"Rosyjska Cerkiew Prawosławna
lśni duchowym odrodzeniem
i służy przykładem dla innych".
Odnosi się również do wojny w Ukrainie:
"
Wrogowi wiary nie podoba się stabilność Cerkwi - stara się ją zniszczyć.
Naocznie świadczy o tym to, co stało się w Ukrainie. Jednak moc Boża jest wielka - jest ona niezwyciężona. Głęboko wierzymy, że zło niszczące boski cerkiewny organizm zostanie zniszczone przez zwycięzcę śmierci i piekła - Chrystusa".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jak zauważa
Patryk Panasiuk
, ekspert ds. prawosławia i prezes Fundacji Hagia Marina w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, list Sawy wskazuje na
zażyłość
kontaktów z Cyrylem. Świadczy o tym np. to, że polski patriarcha używa form "dalece wykraczających poza ramy protokołu" oraz sam fakt składania życzeń z okazji rocznicy, która nie jest okrągła.
- Czuję zażenowanie tym listem zwłaszcza, że jest
to kolejny raz, kiedy władze polskiej Cerkwi otwarcie stają po stronie Patriarchatu Moskiewskiego
. Wydawało mi się, że w momencie napaści Rosji na Ukrainę doszło w naszej Cerkwi do zmiany. Sądziłem, że nastąpi odwrót od ruskiego miru i zwrócimy się w kierunku Grecji, skąd pochodzi polskie i ukraińskie prawosławie. Niestety, Cerkiew w Polsce staje się przekaźnikiem narracji patriarchatu moskiewskiego, szczególnie w kwestii autokefalicznej Cerkwi Ukrainy - mówi Panasiuk.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.