Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, wicepremier i szef MON
Władysław Kosiniak-Kamysz
zapowiedział przygotowanie projektu
resetu konstytucyjnego
, którego celem ma być zakończenie sporu o Trybunał Konstytucyjny. Wstępne założenia mają zostać przedstawione dziś podczas konferencji prasowej.
Co istotne, propozycje resetu konstytucyjnego
pojawiały się już wcześniej
. Jedną z nich przedstawił senator klubu Trzecia Droga Kazimierz Ujazdowski, a jej ogólne założenia popierają PSL i Polska 2050. Propozycja ta
zakłada zmianę konstytucji i wygaszenie mandatów
wszystkich obecnych sędziów TK. Następnie, po kilku miesiącach, nowy skład miałby wybrać po pięciu sędziów: Sejm, Senat i prezydent. Każdy z nich miałby dziewięcioletnią kadencję, choć przy pierwszym wyborze możliwe byłoby jej zróżnicowanie.
Z kolei inny wariant zaproponował klub Rozwój Plus. Przewiduje on zmniejszenie składu TK do 12 sędziów wybieranych przez Sejm większością 3/5 głosów na 12-letnie kadencje. Jak wskazano, w przypadku pierwszego składu ich długość wynosiłaby od roku do 12 lat i byłaby ustalana w drodze losowania. Jeśli parlament nie wybrałby sędziów w ciągu 100 dni, wówczas prezydent miałby możliwość skrócenia kadencji Sejmu.
Własną koncepcję przedstawiła także Konfederacja. Politycy tego ugrupowania proponują wygaszenie mandatów obecnych sędziów i wybór nowych większością 3/5 głosów na kadencje trwające od roku do dziewięciu lat. Jeśli okazałoby się, że Sejm nie osiągnąłby wymaganej większości, wówczas sędziowie byliby wybierani w drodze losowania spośród kandydatów zgłoszonych przez co najmniej 46 posłów.
Dziś głos w sprawie pojawiających się propozycji resetu konstytucyjnego zabrał europoseł
Patryk Jaki
. Polityk uważa, że
to rozwiązanie jest z założenia złe:
-
Jestem przeciwny temu bardzo popularnemu, co tak ładnie brzmi, postulatowi resetu konstytucyjnego.
Ponieważ reset konstytucyjny - na czym by polegał, a czytałem propozycje Morawieckiego, Konfederacji i tak dalej - reset konstytucyjny polegałby na tym, że wszyscy sędziowie zrzekają się swojej funkcji, a to oznacza po pierwsze, że w ogóle wyłączylibyśmy sobie dokładnie tak jak tu jakąś część konstytucji, plus ta
konstytucja przestałaby wtedy obowiązywać, bo potrzebny jest jakiś deal polityczny.
Po drugie, potraktowalibyśmy ludzi, którzy realnie biorą udział w zamachu stanu, tak samo jak ludzi, którzy od lat przestrzegali konstytucji - mówi na nagraniu.
- Propaństwowych prawników, którzy z narażeniem własnego życia, jak Państwu pokazywałem w przypadku jednego z tych sędziów, znosili tę całą nagonkę, żeby bronić prokonstytucyjnej wykładni Trybunału Konstytucyjnego, propolskiej wykładni konstytucji. Przestępca i ofiara byliby potraktowani tak samo. Więc ludzie, którzy bardzo często naprawdę robili to dla polskiej racji stanu, byliby potraktowani tak samo.
Dlatego reset konstytucyjny jest po prostu pomysłem, który odbiera zasadę sprawiedliwości,
która jest również w tych pierwszych artykułach konstytucji zapisana - mówi.
W dalszej części nagrania Patryk Jaki stwierdził, że wybieranie sędziów większością 3/5 głosów byłoby
prezentem dla Donalda Tuska
:
- A po drugie, reset konstytucyjny - i to jest najważniejszy argument - miałby polegać na tym, że teraz wszyscy sędziowie będą wybrani trzema piątymi głosów. Pomijając, że znów to jest wbrew konstytucji, to tylko przypomnę państwu, że to by oznaczało, że dajemy Donaldowi Tuskowi za to wszystko, co zrobił - prezent.
Prezent w postaci prawa weta do każdego kandydata, z którym on się nie zgadza
- mówił.
- Tak samo jak Tusk - mimo to, że było porozumienie w sprawie ambasadorów już dogadane na poziomie ministrów i prezydenta i tak dalej - to Tusk, żeby podtrzymywać wojnę pomiędzy PiS-em a Platformą, bo on uwielbia tę wojnę, wyrzucił ten kompromis do kosza i tutaj byłoby pewnie tak samo. W ogóle by nie myślał o państwie, tylko o tym, jak podtrzymać wojnę pomiędzy PiS-em a Platformą, bo to jest jedyny jego sposób, który mu się zawsze, niestety... znaczy, bardzo często mu się sprawdzał - dodał.
Dalej Jaki mówił, że
jeśli sędziowie zostaliby wybrani, to zapewne byliby to ludzie bez kręgosłupa moralnego
:
- Ale po drugie, i to jest ten najważniejszy argument, mianowicie w najlepszym wypadku, jak mówiłem, nie wybrałoby się żadnych sędziów, a w najgorszym wypadku - w ramach porozumienia, zgniłego porozumienia - wybieralibyśmy prawników bez żadnych właściwości, samych oportunistów. I
dokładnie takich chce Trzecia RP, dlatego że oni bardzo dobrze wiedzą, że dzięki swojej sile medialnej, sile tych wszystkich uniwersytetów
, ośrodków, które dostali jeszcze
w spadku po komunizmie, byliby sobie w stanie ulepić takiego prawnika
, który
nie będzie miał kręgosłupa
, żeby się im postawić. I to będzie po prostu oznaczało, że tak, nawet jeżeli my kogoś będziemy wybierali, to oni i tak potem przeciągną ich na swoją stronę. To jest bardzo proste, proszę państwa, zawsze tak to działało w Trzeciej RP. Więc jednym słowem postulat tak zwanego resetu konstytucyjnego jest po prostu populistycznym postulatem, który by nie dość, że też wyłączałby konstytucję, to jeszcze powodowałby, że nie będzie działała zasada sprawiedliwości społecznej - stwierdził.
Na koniec Jaki powiedział,
jak powinno się rozwiązać całą tę sytuację
:
- Jak ktoś z państwa zapyta, jak to rozwiązać, to
najpierw przywrócić stan prawny, rozliczyć tych, którzy są odpowiedzialni
za ten stan, żeby już nikomu do głowy nie przychodziło potem, jak dojdzie do władzy, że sam sobie będzie wprowadzał stany wyjątkowe i będzie sobie wyłączał - jak będzie miał policję - poszczególne elementy prawa, żeby nikomu to nie przyszło do głowy. Tak to trzeba właśnie załatwić. A potem, jeżeli chcemy znaleźć jakiś inny sposób, proszę bardzo. No jest do tego droga opisana również w konstytucji i to może być ten reset w tym sensie, że zaproponujemy nowe brzmienie konstytucji - prace już trwają, zresztą ta konstytucja, tak jak państwu mówimy, do wyrzucenia jest, do wymiany - i wtedy może nawet nie być Trybunału Konstytucyjnego albo może być inna konstrukcja. Proszę bardzo - dodał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.