(w przeliczeniu 17,8 mld złotych). Jak zapewniał minister obrony
Mariusz Błaszczak
dzięki transakcji "polskie Siły Powietrzne dołączyły dziś do światowej elity".
Zakup krytykuje opozycja, podkreślając wysoką cenę samolotów i to, że w polskim wojsku są pilniejsze potrzeby.
Tymczasem
Antoni Macierewicz
, były szef resortu obrony twierdzi, że
wysoka cena to wina opozycji.
-
Dlaczego tak drogo? Przede wszystkim to wina opozycji.
To właśnie ona w latach 2008–2009 odrzuciła propozycję Stanów Zjednoczonych wejścia do zespołów państw, które wspólnie podjęły się produkcji tego samolotu i one oczywiście uczestniczą oraz korzystają z tych efektów dużo taniej - w bardziej bezpośrednim trybie od nas - mówił Macierewicz w rozmowie z Radiem Maryja.
-
My płacimy więcej, dlatego że Tomasz Siemoniak oraz Bogdan Klich odrzucili propozycję USA.
Macierewicz uważa jednak, że nawet w tej cenie zakup F-35 to dobra decyzja.
- To dobra decyzja ze strony ministra Mariusza Błaszczaka i prezydenta
Andrzeja Dudy.
Oczywiście to jest bardzo duży wydatek, ale bezpieczeństwo nie ma ceny. Myśliwce F-35 są niesłychanie skuteczne.
To najlepsza broń powietrzna, jaka w ogóle została wyprodukowana współcześnie
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.